Mecz bez historii
Bezbramkowy remis najlepiej oddaje obraz starcia Stali Stalowa Wola z Wartą Poznań.
Stal od początku spotkania grała ostro, często faulowała i „przejechał się” na tym Patryk Zaucha. W 30 minucie Kacper Michalski dostał podanie przed polem karnym i tuż przed nim wspomniany Zaucha sfaulował 25-latka, a sędzia pokazał mu drugą żółtą kartkę, a po niej czerwoną. Do rzutu wolnego podszedł Krzysztof Drzazga, ale jego strzał zatrzymał się na poprzeczce, po czym piłkę wybił jeden z obrońców „Stalówki”. To była jedyna dobra sytuacja w pierwszej odsłonie starcia, w której widoczna była dominacja Warty.
Od początku drugiej połowy mocniej zaatakowali zawodnicy Stali. Najlepszą okazję miał obrońca Damian Oko w 53 minucie, ale jego strzał głową przeleciał minimalnie obok słupka. Kilka minut później Warta odpowiedziała, ale Michał Feliks był nieskuteczny w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy. W kolejnych minutach oba zespoły stworzyły sobie kilka sytuacji, ale żadnej nie wykorzystały i spotkanie zakończyło się bez goli.
Miłosz Cebo
OCENA MECZU ⭐ ⭐
◼ Stal Stalowa Wola – Warta Poznań 0:0
STAL: Piekutowski – Urban, Mehremić, Oko (72. Banach), Furtak, Zaucha – Thiago (72. Lelek), Mydlarz (72. Wojtkowski), Walski (82. Ruszel), Ibe-Torti – Strózik (76. Jonathan). Trener Ireneusz PIETRZYKOWSKI
WARTA: Przybylak – Bartkowski (73. Przybyłko), Gryszkiewicz, Wojcinowicz – Michalski, Tkaczuk, Kiełb (46. Rajsel), Markow (73. Waluś) – Drzazga, Firlej (46. Feliks), Żurawski (89. Gąska). Trener Piotr KLEPCZAREK
Sędziował Jacek Małyszek (Lublin). Widzów 2094. Żółte kartki: Zaucha, Walski, Thiago, Przybyłko, Feliks. Czerwona kartka Zaucha (30. druga żółta).
Piłkarz meczu – Miłosz PIEKUTOWSKI