Sport

Magda Linette chce zatęsknić

Druga rakieta polskiego tenisa poinformowała w środę w mediach społecznościowych, że w tym sezonie już nie zagra.

Druga z Polek w rankingu światowym zamierza odpocząć na łonie rodziny… Fot. Ola Bodnaruś/instagram.com/magdalinette

„I to byłoby na tyle. Kończę i zapisuję kolejny sezon w pamięci. Dużo się ostatnio mówi o intensywności, o kalendarzu, o presji. Ale ja coraz częściej staram się też myśleć o wdzięczności. Żeby każdy start, każdy lot, każdy mecz traktować nie tylko jak obowiązek, ale przywilej” - napisała Magda Linette na Instagramie.

Sezon 2025 nie był dla 33-letniej tenisistki zbyt pomyślny, chociaż do jej zespołu dołączyła była najlepsza polska zawodniczka Agnieszka Radwańska. Poznanianka nie wygrała żadnego turnieju, nie dotarła też do ani jednego finału. Jej bilans meczów to 21 zwycięstw i 25 porażek. Ostatnią wygraną zanotowała 13 sierpnia, gdy sprawiła niespodziankę, pokonując czwartą na świecie Amerykankę Jessicę Pegulę w 2. rundzie WTA 1000 w Cincinnati. To jeden z nielicznych sukcesów Linette w tym roku, obok zwycięstwa nad inną reprezentantką USA i światową „trójką” Coco Gauff w 4. rundzie imprezy WTA 1000 w Miami.

Podopieczna Marka Gellarda przegrała ostatnie sześć spotkań. Ubiegły rok zakończyła na 38. miejscu w rankingu, pod koniec stycznia była notowana na 27. pozycji, aktualnie jest 56., ale prawdopodobnie jeszcze spadnie. Najwyżej była na 19. miejscu - w marcu 2023.

„Z każdym rokiem coraz bardziej rozumiem, że siła nie zawsze oznacza tempo. Że mam prawo być zmęczona. Moja lekcja na najbliższe tygodnie - umiejętność powiedzenia sobie: „teraz odpocznę”. I zrobienia tego bez poczucia winy. Uda się? Wracam do domu. Do ludzi, którzy przypominają mi, kim jestem, gdy nie trzymam rakiety w dłoni. Bo tylko wtedy mogę znów zatęsknić za kortem, za rywalizacją, za tym wszystkim, co w tym sporcie najpiękniejsze” - zakończyła swój wpis poznanianka.

(t)