Sport

KRÓTKA PIŁKA

◼ Prezes poszukiwany ◼ Nie ma zgody!

◼  Prezes poszukiwany

W środę rada nadzorcza Śląska Wrocław ogłosiła konkurs na stanowisko prezesa klubu. Zgłoszenia kandydaci mogą nadsyłać do 18 lutego, choć w regulaminie znalazł się zapis, że rada nadzorcza może bez podania przyczyny konkurs zakończyć w dowolnym momencie. Niezależnie od tego poszukiwany jest zastępca dla Patryka Załęcznego, który na stanowisku prezesa pozostanie tylko do zakończenia konkursu. Śląsk wyznaczył odpowiednie wymogi, jakie ma spełniać idealny kandydat. Musi posiadać pięcioletni staż pracy na stanowisku kierowniczym lub dwuletnie doświadczenie z pełnieniem funkcji w organach spółki kapitałowej. Mile widziane będzie także doświadczenie w zarządzaniu zespołem ponad 30-osobowym.

◼  Nie ma zgody!

Spore zamieszanie wzbudza proces sprzedaży Korony Kielce, która aktualnie jest w rękach miasta. Prezydent Kielc Agata Wojda we wtorek poinformowała, że 99 procent akcji klubu zostanie sprzedanych spółce Korona Management, której właścicielem jest Mariusz Siewierski. Potencjalny, nowy właściciel klubu zapewnił, że ma zamiar w klub zainwestować 6 milionów złotych do końca sezonu. Wątpliwości wzbudziły natomiast jego słowa o wspólnikach w projekcie. Siewierski nie chciał wyjawić nazwisk osób, które będą z nim działać w Koronie, co poruszyło miejskich radnych, którzy prowadzili z nowym właścicielem poważną dyskusję. Słowa biznesmena zaniepokoiły nie tylko radnych, ale także kibiców Korony, którzy w środę opublikowali w mediach społecznościowych oświadczenie w sprawie procesu sprzedaży klubu. „(…) brak jasnych deklaracji oraz pośpiech w całym procesie sugerują, że głównym celem tej transakcji jest pozbycie się Korony, traktowanej jako problem, a nie zapewnienie jej stabilności i możliwości dalszego rozwoju”. Fani zaapelowali do radnych, aby ci nie zgodzili się na sprzedaż klubu spółce Korona Management. „Wierzymy, że znajdzie się poważny inwestor, który przywróci klubowi ambicje i perspektywę walki o najwyższe cele – o których, niestety, podczas konferencji nie usłyszeliśmy ani słowa” – napisano w oświadczeniu.