Sport

Krnąbrna gwiazda

Trwa saga związana ze sprzedażą Jimmy'ego Butlera.

Weterani wciąż w formie. Lebron James i Anthony Davis kontynuują serię zwycięstw. Fot. Ringo Chiu/SOPA Images/SIPA USA / Press Focus

NBA

Trwa wojna między Jimmym Butlerem a Miami Heat. Zawodnik chce być natychmiast sprzedany do innego klubu, ale dowodzący klubem z Florydy słynny Pat Riley dyktuje swoje warunki. W poniedziałek klub zawiesił swoją gwiazdę na co najmniej pięć spotkań.

Według informacji Shamsa Charanii ze stacji ESPN podczas poniedziałkowego treningu Butlera powiadomiono, że derby z Orlando Magic zacznie jako rezerwowy, a w jego miejsce do pierwszej piątki wskoczy Haywood Highsmith. W reakcji gwiazdor miał wyjść z treningu. To skutkowało zawieszeniem. To już trzecia taka kara w ostatnich tygodniach – na początek było to siedem spotkań, potem dwa kolejne. Miami bez Butlera po dwóch dogrywkach pokonało Orlando. Tyler Herro zdobył 30 punktów i miał 12 asyst, a Bam Adebayo dodał 26 punktów, 10 zbiórek i 9 asyst. Miami bez Butlera ma w tym sezonie bilans 10-10. Obecnie drużyna z Florydy zajmuje szóste miejsce w Konferencji Wschodniej.

Bardzo ciekawy mecz rozegrano w Bostonie. Celtics podejmowali bardzo silne w tym sezonie „Rakiety” z Houston. Spotkanie było bardzo zacięte i wyrównane, a przed ostatnią kwartą minimalnie prowadzili obrońcy tytułu (89:84). O wygranej gości przesądził Amen Thompson, który trafił do kosza 0,7 sekundy przed końcem. Dillon Brooks fantastycznie rzucał z dystansu, aż 10 razy trafiając za trzy punkty! Celtics mają duże problemy kadrowe – Al Horford, Derrick White i Sam Hauser są kontuzjowani.

Houston jest już wiceliderem Konferencji Zachodniej, ma przed sobą tylko Oklahoma City.

Na Wschodzie prowadzą Cavaliers, którzy ostatniej nocy rozprawili się z Pistons. Zespół z Cleveland przechodzi kryzys, przegrał poprzednio trzy mecze z rzędu i w starciu z Detroit koniecznie chciał przełamać złą serię. Udało się, gospodarze wygrali wszystkie kwarty. Liderami Cavs byli Darius Garland (22 punkty, 7 asyst) i Donovan Mitchell (21 punktów, 6 asyst).

Warto odnotować kolejne zwycięstwo Lakers. Zespół LeBrona Jamesa wygrał tym razem w Charlotte i wspiął się na piąte miejsce w Konferencji Zachodniej. Lakers fantastycznie zagrali w pierwszej kwarcie (39:19), potem ich przewaga topniała, ale ostatecznie dowieźli sukces do końcowego gwizdka. Znakomity występ zanotował Anthony Davis, który do 42 punktów dołożył aż 23 zbiórki! To było czwarte kolejne zwycięstwo Lakers.

Wyniki meczów poniedziałkowych: Cleveland - Detroit 110:91, Charlotte - LA Lakers 107:112, Toronto - New Orleans 113:104, New York - Memphis 143:106, Miami - Orlando 125:119 po 2 dogrywkach, Brooklyn - Sacramento 96:110, Boston - Houston 112:114, Minnesota - Atlanta 100:92, Chicago - Denver 129:121, Dallas - Washington 130:108, Utah - Milwaukee 110:125, Phoenix - LA Clippers 111:109.

(bb)