Kowbojski styl Lyonu
Olympique Lyon będzie chciał wrócić do wygrywania po porażce z PSG.
Cel Johna Textora to detronizacja katarskich krezusów z Paryża. Fot. Icon Sport/SIPA USA / Press Focus
FRANCJA
Drużyna Paulo Fonseki walczy o europejskie puchary. Taki cel postawił przed zespołem właściciel klubu, John Textor. Droga do tego jeszcze daleka, ale marzenie to awans do Ligi Mistrzów. Aktualnie Lyon traci pięć punktów do Lille. W ostatnim prestiżowym spotkaniu z PSG zespół poniósł porażkę 2:3, ale nie miał czego się wstydzić. Wieloma fragmentami grał jak równy z równym z paryżanami. Tym samym Fonseca po czterech spotkaniach na ławce trenerskiej „Les Gones” ma dwa zwycięstwa i tyle samo porażek. Od przyjścia Portugalczyka widoczny jest trend, że w meczach pada wiele bramek, jego zespół dostarcza emocji i sam dużo strzela, niczym w amerykańskich filmach o kowbojach. Z tego kraju pochodzi właściciel Lyonu. Wspomniany Textor chce przełamać monopol krezusów z Paryża. Przed meczem z PSG Amerykanin wkroczył na murawę, mając na sobie... kowbojski kapelusz. Okazało się, że jest to szpilka w stronę Nassera Al-Khelaifiego. Prezes PSG w lipcu poprzedniego roku, jeszcze przed startem sezonu, ze względu na duże ambicje i bezkompromisowy styl działania Amerykanina nazwał go właśnie kowbojem. Panowie wyraźnie za sobą nie przepadają, a dzięki temu rywalizacja sportowa może być jeszcze ciekawsza. W tej kolejce PSG zagra z Lille, a Lyon zmierzy się z Brestem.
Rywalizacja za plecami drużyny Luisa Enrique staje się coraz bardziej zacięta. Kilka zespołów ma podobną liczbę punktów i ten sam cel, awans do Ligi Mistrzów. Olympique Marsylia, ma na swoim koncie 46 punktów, nadal zajmuje drugą lokatę, ale strata do lidera wydaje się już nie do odrobienia, bo wynosi aż 13 punktów! Co prawda futbol nie takie rzeczy widział, ale wydaje się, że PSG już tego nie wypuści. Nicea z Marcinem Bułką w składzie oraz Lille również walczą o czołowe pozycje, mając odpowiednio 43 i 41 punktów. Tuż za nimi plasuje się Monaco, które chce się włączyć do walki o te lokaty. Adi Hutter liczy, że pomoże mu w tym dobra dyspozycja Radosława Majeckiego.
Miłosz Cebo
Piątek: Monaco – Reims (20.45); sobota: St. Etienne – Nicea (17.00), Lens – Le Havre (19.00), PSG – Lille (21.05); niedziela: Lyon – Brest (15.00), Angers – Toulouse, Auxerre – Strasbourg, Montpellier – Rennes (wszystkie 17.15), Marsylia – Nantes (20.45).
1. PSG |
23 |
59 |
62:22 |
2. Marsylia |
23 |
46 |
50:29 |
3. Nicea |
23 |
43 |
46:27 |
4. Lille |
23 |
41 |
38:23 |
5. Monaco |
23 |
40 |
45:31 |
6. Lyon |
23 |
36 |
42:30 |
7. Strasbourg |
23 |
34 |
37:32 |
8. Lens |
23 |
33 |
26:25 |
9. Brest |
23 |
33 |
35:38 |
10. Toulouse |
23 |
30 |
27:26 |
10. Auxerre |
23 |
28 |
34:37 |
12. Angers |
23 |
27 |
26:34 |
13. Rennes |
23 |
26 |
30:32 |
14. Nantes |
23 |
24 |
28:40 |
15. Reims |
23 |
22 |
26:35 |
16. St. Etienne |
23 |
19 |
23:53 |
17. Le Havre |
23 |
17 |
19:47 |
18. Montpellier |
22 |
15 |
21:52 |
1-3 – LM, 4 – el. LM, 5 – LE, 6 – el. LKE, 16 – baraż, 17-18 – spadek
STRZELCY
17 – Dembele (PSG)14 – Greenwood (Marsylia)
12 – David (Lille)
11 – Barcola (PSG)
10 – Emegha (Strasbourg), Ajorque (Brest), Kalimuendo (Rennes)
9 – Guessand (Nicea), Laborde (Nicea), Traore (Auxerre)
8 – Perrin (Auxerre), Nakamura (Reims)