Sport

Korona na nowej głowie

Kielecki klub idzie do przodu. Był nowy właściciel, jest i nowy prezes.

Leszek Czarny (w środku) to bliski przyjaciel właściciela Korony, Łukasza Maciejczyka (z lewej). Fot. Korona Kielce

KORONA KIELCE

W marcu 99 procent akcji Korony przejął Łukasz Maciejczyk, stając się nie tylko właścicielem ekstraklasowego klubu, ale również osobą pełniącą obowiązki prezesa. Był to okres przejściowy, służący uzyskaniu stabilizacji, co zakończyło się powodzeniem. – To była faza stabilizacji i wszystko jest już na ostatniej prostej. Pewne kwestie finansowe zostały wyprostowane, przede wszystkim została wprowadzona stabilność wynagrodzeń i bieżącej działalności – wyjaśnił Maciejczyk przy okazji swojej rezygnacji i nowej nominacji. A nominował Leszka Czarnego.

To nie tylko bliski współpracownik, ale również przyjaciel Maciejczyka. Kielecki prawnik, który od początku był obecny przy procesie przejęcia Korony i walnie przy nim pomagał. Można więc powiedzieć, że jest w temacie na bieżąco. – Tu chodzi o to, jak się umie pływać, a nie o to, jak głęboka jest woda – powiedział Czarny pytany o to, czy nauczył się już działać w ramach klubu piłkarskiego. Nowy prezes bardzo biznesowo podchodzi do Korony i na ten biznes chce również kłaść nacisk. Podkreślił wagę pozyskiwania kolejnych sponsorów dla kieleckiej ekipy (podobno duże nazwy mają wkrótce dołączyć do wspierania Korony) oraz kwestię rozbudowy infrastruktury stadionowej, mając na myśli catering i inne usługi świadczone na obiekcie, np. dodatkowy sklep kibica. A czy w Kielcach można spodziewać się zmian kadrowych? – W chwili przejęcia klubu mówiliśmy, że nie przewidujemy większych roszad personalnych. Cieszymy się jednak, że dołączyły do nas dwie osoby, poszerzając dział komunikacji i marketingu. To ludzie, którzy mocno nas wspierają i bardzo się cieszymy, że są z nami. Większych zmian kadrowych nie planujemy – dodał Czarny, określając Koronę mianem magnesu, który może przyciągać.

Dodatkowo kielczanie ogłosili wcześniej, że jeden z ich liderów i zarazem wicekapitan, Dawid Błanik, przedłużył kontrakt z klubem. Nowa umowa obowiązuje do czerwca 2028 z opcją przedłużenia o rok. Pochodzący z Górnego Śląska skrzydłowy ma w tym sezonie pięć goli i asystę w 10 występach w ekstraklasie.

(PTub)