Sport

Konfliktowy kapitan

Robert Lewandowski nie potrafił dogadać się z wieloma selekcjonerami. Z Michałem Probierzem wszedł na wojenną ścieżkę.

Czy to miała być niespodzianka? Fot. PAP/Michał Meissner

To najwybitniejszy gracz w historii polskiej piłki nożnej. W karierze klubowej osiągnął wszystko. Zdobywał krajowe mistrzostwa w Niemczech, Hiszpanii i Polsce. Wygrywał Ligę Mistrzów. Nadal jest jednym z najlepszych napastników na świecie – w klasyfikacji Złotego Buta za poprzedni sezon znalazł się na czwartym miejscu. Przez lata był zawodnikiem, na którego barkach spoczywał ciężar odpowiedzialności za wyniki reprezentacji Polski. Gdy myśli się o biało-czerwonej kadrze, ma się w głowie obraz Roberta Lewandowskiego, który był z nią niemal nierozerwalnie związany od 2008 roku. Poprowadził ją do ćwierćfinału Euro 2016, do mistrzostw świata w 2018 roku, do mistrzostw Europy w 2021 roku, do mundialu w Katarze (2022) i do kolejnego czempionatu na Starym Kontynencie w 2024 roku. Może nie zawsze strzelał, ale zawsze był obecny na boisku. I tego nikt mu nie odbierze.

Odebrał mu natomiast opaskę kapitana drużyny narodowej trener Michał Probierz. Lewandowski zrezygnował więc z gry dla kadry, dopóki będzie w niej trener z Bytomia. Choć wcześniej był po drugiej stronie barykady, gdy w grudniu 2014 roku odebrano funkcję kapitana Jakubowi Błaszczykowskiemu i powierzono ją właśnie jemu. Wówczas Kuba, który nie przepadał za Lewym, nie obraził się. Schował dumę do kieszeni i przez kolejne kilka lat godnie reprezentował swój kraj na arenie międzynarodowej. Lewy nie skorzystał na doświadczeniu nieco starszego kolegi.

I nie jest to pierwszy raz, gdy Lewandowskiemu nie jest po drodze z selekcjonerem. O kadrze pod wodzą Czesława Michniewicza mówił, że brakuje mu radości z gry. Za kadencji Jerzego Brzęczka zamilknął na osiem sekund, gdy usłyszał pytanie o pomysł trenera na grę reprezentacji. O Fernando Santosie powiedział, że brakowało komunikacji z selekcjonerem. Gdy kadrą rządził Franciszek Smuda, Lewandowski powiedział, że zawodnicy sami ustalali taktykę podczas Euro 2012. W końcu też wdał się w konflikt z Michałem Probierzem. Czarę goryczy przelała decyzja kapitana o rezygnacji z trwającego zgrupowania oraz jego kombinacje związane z przyjazdem na pożegnalny mecz Kamila Grosickiego.

W ostatnich tygodniach nie zachowywał się jak kapitan. Nie był jak Cristiano Ronaldo, który w wieku 40 lat nie chce opuszczać żadnego meczu reprezentacji. Lewandowski zdecydował, że może odpuścić zgrupowanie przed meczem z Finlandią, bo być może dla niego jest to niewiele znaczący mecz. Prawda jest jednak taka, że jest to jedno z ważniejszych starć kwalifikacji na mundial i doświadczenie Lewandowskiego z pewnością by się przydało.

Nie jest to pierwszy raz, gdy Lewandowski nie zachowuje się jak kapitan. W 2021 roku, gdy Polska walczyła o dobre rozstawienie w barażach o awans na mundial w Katarze, skorzystał z urlopu, gdy reprezentacja grała z Węgrami. Podczas wolnego udał się na imprezę miliardera Rafała Brzoski, a kadra z Madziarami przegrała 1:2...

Kacper Janoszka

LEWY W LICZBACH

(tylko w reprezentacji Polski)

157 MECZÓW - najlepszy w historii
93 RAZY jako kapitan
84 BRAMKI , strzelał średnio co 144 minuty
37 RYWALE, którym strzelił gole
35 ASYST (wg Transfermarkt); w sumie brał więc czynny udział w 119 bramkach
16 GOLI z rzutów karnych
10 ŻÓŁTYCH kartek
8 GOLI w ME i MŚ łącznie
6 UDZIAŁÓW w wielkich turniejach (ME 2012, 2016, 2021, 2024, MŚ 2018, 2022)
6 HAT-TRICKÓW
4 TRAFIENIA w jednym meczu (z Gibraltarem - 7.09.2014)
2 NIEWYKORZYSTANE rzuty karne
0 CZERWONE kartki