Sport

Kolekcjoner Klaebo

O zdobyciu mistrzostwa w skiathlonie decydował finisz.

Radość Johannesa Hoesflota Klaebo była ogromna. Fot. PAP/EPA

Norweg Johannes Hoesflot Klaebo wygrał sobotni bieg łączony, skiathlon 10+10 km. Cztery czołowe miejsca zajęli reprezentanci gospodarzy. O zwycięstwie decydował finisz z grupy kilku zawodników. Zdecydowanie najszybszy okazał się Klaebo, który uzyskał czas 44.22,3 i o 1,4 s wyprzedził Martina Loewstroema Nyengeta oraz Haralda Oestberga Amundsena. To 11. złoty medal Klaebo w mistrzostwach świata, a drugi w Trondheim. W czwartek Norweg był najlepszy w sprincie.

Najlepszy z Polaków Dominik Bury i stracił do zwycięzcy 1.59,3.

W niedzielę Ebba Andersson minimalnie wyprzedziła Norweżkę Therese Johaug na finiszu biegu łączonego (skiathlonu 10+10 km). Broniąca tytułu Szwedka triumfowała czasem 47.57,1, a Johaug miała taki sam wynik. O zwycięstwie decydowały centymetry. Brązowy medal wywalczyła Szwedka Jonna Sundling. Andersson wywalczyła dziewiąty medal mistrzostw świata, w tym czwarty złoty. Natomiast Johaug ma już 20 krążków tej imprezy - 14 złotych, trzy srebrne i trzy brązowe. 36-latka awansowała na drugie miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Prowadzi jej rodaczka Marit Bjoergen, która ma 26 medali: 18 złotych, pięć srebrnych i trzy brązowe.

Izabela Marcisz zajęła 42. miejsce i była wolniejsza od zwyciężczyni o pięć minut i 29 sekund, a strata Aleksandry Kołodziej była na tyle duża, że została zdublowana.