Sport

Kolejny Polak w Bundeslidze?

17-letni Kacper Potulski zadebiutował w Mainz – i to od razu w pierwszym składzie! Na pierwszy rzut poszła Liga Konferencji, czy teraz będzie liga niemiecka?

Kacper Potulski (z lewej) znalazł się na ustach niemal wszystkich w Moguncji. Fot. Imago/Press Focus

NIEMCY

Wzięło z zaskoczenia, bo o ile nazwisko mierzącego 195 cm wzrostu wychowanka Lechii Gdańsk gdzieś tam przebijało się w kontekście klubu z Moguncji, to jednak było to echo odległe. W końcu Potulski to chłopak, który 19 października skończy dopiero 18 lat! Po dwóch sezonach w juniorach Legii Warszawa trafił w 2023 roku do FSV Mainz, gdzie obecnie – na co dzień – biega w czwartoligowych rezerwach. Kiedy jednak seniorski zespół grał dwumecz eliminacyjny przed fazą ligową LK z Rosenborgiem, trener Bo Henriksen zabrał go na ławkę rezerwowych – a w pierwszym spotkaniu fazy zasadniczej tegoż pucharu dał szansę debiutu. Mainz wygrało 1:0 z Omonią Nikozja, a Potulski spędził na boisku ponad godzinę!

Wszyscy chwalą

Bardzo wysoka ocena dla Kacpra od Bilda za ten mecz. Otrzymał 2, co było jedną z trzech najlepszych ocen w zespole. W uzasadnieniu napisano, że co rusz wybijał groźne piłki z pola karnego i zagrał bardzo dojrzale – napisał na portalu X bundesligowy ekspert Tomasz Urban. Jednak nie tylko dziennikarze zwrócili uwagę na dobry występ Potulskiego (a naprawdę jego nazwisko pojawiało się w nagłówkach wielu artykułów, także w prestiżowym Kickerze). – Obrońcy debiutują znacznie później (niż gracze na innych pozycjach – przyp. red.), ale on w trakcie letnich przygotowań pokazał, że ma siłę i odwagę, dlatego otrzymał swoją szansę – mówił po Omonii trener Henriksen, nazywając Polaka „wielkim talentem”. Nie on jeden wyrażał się o nim bardzo pozytywnie. W trzyosobowym bloku obronnym Potulski zagrał obok 34-letniego Stefana Bella, który w Mainz spędza całą swoją karierę (za wyjątkiem w sumie 1,5 roku na wypożyczeniu), a w drużynie z Moguncji debiutował... krótko po 5. urodzinach Kacpra! – Pomimo młodego wieku jest niezawodny i silny w odbiorach. Dobrze sobie poradził. Pewność siebie daje stabilność – ocenił Bell, który w Mainz ma już 319 oficjalnych występów. No i na dokładkę jeszcze dyrektor sportowy FSV, Niko Bungert, także eksstoper, z 218 występami dla Mainz w latach 2008-19: - W tak ważnym meczu wystawia się 17-latka tylko wtedy, jeśli ma się co do niego pełne przekonanie. Jest tak młody, a na każdym treningu wygląda jak wyjadacz, dlatego mu zaufano. Miejmy nadzieję, że w ślad za pierwszymkrokiem pójdą jeszcze kolejne.

Sytuacja mu pomogła

Te wszystkie opinie nie wyglądają jak wyssane z palce i mówione pod publiczkę. W Potulskim faktycznie coś musi być. Poza tym, mimo że ma dopiero 17 lat, już zadebiutował w reprezentacji do lat 21! W tym, aby zagrał z Omonią, pomogła mu sytuacja kadrowa, bo rozchorował się Maxim Leitsch, a nieobecny z powodu narodzin dziecka był Dominik Kohr. Wkrótce obaj wrócą do gry, ale ten pierwszy jest podatny na kontuzje, zaś ten drugi... lubuje się w kolekcjonowaniu kartek. Bell jest już teraz raczej opcją zapasową, z kolei Andre Hanche-Olsen, który zazwyczaj gra od początku, ale w LK akurat zastąpił Potulskiego w drugiej połowie, również jest podatny na kontuzje. Niepodważalnym pewniakiem w trójce jest w tej chwili Danny da Costa, który rozegrał w tym sezonie komplet minut. No ale on też kiedyś musi się zmęczyć, więc... czekamy na kolejny polski debiut w Bundeslidze!

Piotr Tubacki

PROGRAM 6. KOLEJKI

Sobota: Leverkusen – Union, Dortmund – Lipsk, Augsburg – Wolfsburg, Werder – St Pauli (wszystkie 15.30), Eintracht – Bayern (18.30), Niedziela: Stuttgart – Heidenheim (15.30), HSV – Mainz (17.30), Gladbach – Freiburg (19.30)

Mecz Hoffenheim – Kolonia zakończył się po zamknięciu tego wydania

1. Bayern

5

15

22:3

2. Dortmund

5

13

11:3

3. Lipsk

5

12

7:7

4. Eintracht

5

9

17:13

5. Stuttgart

5

9

7:6

6. Leverkusen

5

8

10:8

7. Kolonia

5

7

10:9

8. Freiburg

5

7

9:9

9. St Pauli

5

7

8:8

10. Hoffenheim

5

7

9:11

11. Union

5

7

8:11

12. Wolfsburg

5

5

7:7

13. HSV

5

5

2:8

14. Mainz

5

4

5:6

15. Werder

5

4

8:14

16. Augsburg

5

3

8:12

17. Heidenheim

5

3

4:10

18. Gladbach

5

2

5:12

1-4 – LM, 5 – LE, 6 – LK, 16 – baraże, 17-18 – spadek


STRZELCY
10 – Kane (Bayern) 
5 – Uzun (Eintracht) 
4 – Ansah (Union), Guirassy (Dortmund), Asllani (Hoffenheim)