Kolejka nowości
Debiuty trenerów i zawodników, zagadkowe zawieszenie w Sopocie. Koniec z nudą, wraca męska ekstraklasa!
Boris Balibrea debiutuje... po raz drugi w naszej ekstraklasie – tym razem jako trener GTK Gliwice. Fot. Piotr Matusewicz / Press Focus
Przed nami 19. kolejka. Liga pauzowała trzy tygodnie, w tym czasie rozegrano finałowy turniej Pucharu Polski oraz dwa mecze reprezentacji.
W przerwie wydarzyło się bardzo wiele – kluby zatrudniły dwóch nowych trenerów, jest też cała grupa zawodników, którzy zadebiutują w ten weekend. Zacznijmy od mistrza Polski, który niespodziewanie zawiesił jednego ze swoich zawodników, a tajemniczym komunikatem wywołał masę spekulacji wśród kibiców.
Trefl bez Jankowskiego zagra w Ostrowie Wielkopolskim. I będzie faworytem, tym bardziej że Stal straciła w tym okienku Aigarsa Skele (poważna kontuzja w meczu Łotyszy z Hiszpanami). Klub z Ostrowa pilnie szuka zastępstwa.
W ten weekend zadebiutują szkoleniowcy. GTK po raz pierwszy poprowadzi Boris Balibrea, a gliwiczan czeka trudny mecz w Lublinie. Przed tygodniem klub zrezygnował z usług Tyree Eeady'ego, ale w zamian nie pojawił się nikt nowy. Kuba Piśla zadebiutował w reprezentacji, trudno jednak mówić, że był to występ udany – Polska przegrała z Macedonią Północną, a 20-latek był na boisku 5 minut, punktu nie zdobył.
W niedzielę w derbach Warszawy zadebiutuje z kolei szkoleniowiec Legii. Ivica Skelin został zwolniony, zastąpiono go Estończykiem Heiko Rannulą. To trener kadry Estonii, z którą właśnie wywalczył awans do EuroBasketu. Poza szkoleniowcem w Warszawie pojawił się też nowy zawodnik, to Amerykanin polskiego pochodzenia Marcus Zegarowski. W tym sezonie podpisał kontrakt w belgijskiej Ostendzie, ale z powodu urazu pleców nie zagrał w niej ani razu.
Superważny mecz czeka w niedzielę MKS. Dąbrowianie zajmują ostatnie miejsce w tabeli, a rywalem będzie wyprzedzająca ich o dwa „oczka” Arka. Spotkanie o sześć punktów odbędzie się w Gdyni. W drużynie z Zagłębia zadebiutuje rozgrywający Cobe Williams (ostatnio w belgijskim Spirou Charleroi). Zawodnik z niezłej strony pokazał się we wtorkowym sparingu we Włocławku, teraz przed nim mecz o punkty.
W Zielonej Górze przemeblowany Zastal podejmować będzie rewelację sezonu z Wałbrzycha. Trudno obstawiać jakikolwiek rezultat, bo gospodarze dostali zastrzyk w postaci trzech nowych Amerykanów, ale nikt nie wie, czy z dnia na dzień da się zbudować z nich solidny zespół.
(p)