Ten rok był dla niego jak sinusoida. W lutym trafił na wypożyczenie do Hellasu Werona, gdzie grał do końca sezonu. Strzelił w Serie A dwa gole, nie zdołał jednak przekonać do siebie włoskich działaczy na tyle, by chcieli go wziąć na stałe.Ostatecznie 27-latek wrócił do USA i spisywał się w Charlotte bardzo dobrze, zdążył strzelić 7 goli; w fazie play off nie wykorzystał jednak pomeczowej jedenastki, a jego drużyna odpadła . W reprezentacji zagrał dziesięć meczów, w tym trzy na Euro - jako rezerwowy. Ciesząc się z gola w towarzyskim meczu z Turcją, doznał kontuzji. Bohater afery nie z własnej winy: przed meczem z Portugalią zapomniano wpisać go do protokołu meczowego.