Jak zaskoczyć PSG?
Orlen Wisła Płock zmierzy się dziś z Paris Saint-Germain i faworytem nie będzie.
Fot. Tomasz Folta / PressFocus
Ekipa z Płocka jeszcze nigdy nie pokonała mistrza Francji, a dziś z mierzy się z nim po raz 9. Bywało, że „Nafciarze” przegrywali wysoko, ale dwa ostatnie mecze tylko jednym golem. Tak było chociażby w 5. kolejce tej edycji (23:24), choć tuż przed syreną z rzutu karnego pomylił się Michał Daszek. Z kolei 4 kwietnia ubiegłego roku, w 1/8 finału LM paryżanie wygrali u siebie 34:33. Trener Wisły jest jednak optymistą. - Drugą część sezonu rozpoczynamy z dużą motywacją i nową energią - mówi Xavier Sabate. - W końcu jesteśmy wszyscy po mistrzostwach świata. W pierwszym meczu po przerwie zmierzymy się ze świetną drużyną, jaką jest PSG. Mamy świadomość, że musimy zagrać bardzo dobrze i zaskoczyć rywali. Dokładnie z taką myślą udajemy się do Paryża - powiedział hiszpański szkoleniowiec krótko przed wylotem.
Płocczanie po 10 kolejkach zajmują dopiero 7. miejsce, ze stratą 2 punktów do Eurofarmu Bitola i aż 6 do 5. Dinama Bukareszt. Szanse na wyjście z grupy są, ale niewielkie, bo czekają ich bardzo trudne spotkania, każdy mecz i punkt będzie ważny. Różnice między drużynami zajmującymi kolejne lokaty są niewielkie, a pozycje w tabeli mogą się zmieniać po każdej kolejce; o następnej fazy awansuje 6 najlepszych zespołów.
Zbigniew Cieńciała
CZY WIESZ, ŻE...
◼ Liderem PSG jest Kamil Syprzak, reprezentacyjny kołowy i były zawodnik Orlen Wisły. „Sypa” z 65 golami jest obecnie najlepszym strzelcem paryżan. Był też nim w poprzednim sezonie.
◼ Do końca fazy grupowej zostały cztery kolejki. Oprócz meczu z PSG Orlen Wisła zagra jeszcze z Fuechse Berlin, Dinamem Bukareszt i Sportingiem Lizbona.
◼ W sobotę PSG wygrało ćwierćfinał Pucharu Francji po dogrywce i rzutach karnych z Nantes, natomiast Płock pokonał w ćwierćfinale Pucharu Polski Wybrzeże Gdańsk 36:22.
◼ Czterech piłkarzy PSG zdobyło medale tegorocznych mistrzostw świata. Jannick Green wywalczył złoto z reprezentacją Danii, a Matthieu Grebille, Luka Karabatić i Elohim Prandi sięgnęli po brąz z reprezentacją Francji. Z kolei Leon Susnja i Lovro Mihić z Płocka zdobyli srebro z reprezentacją Chorwacji.
GRUPA A
1. Veszprem |
10 |
18 |
333:284 |
2. Paryż |
10 |
14 |
328:330 |
3. Lizbona |
10 |
13 |
331:284 |
4. Berlin |
10 |
12 |
334:318 |
5. Bukareszt |
10 |
10 |
313:322 |
6. Bitola |
10 |
6 |
242:278 |
7. Płock |
10 |
4 |
251:256 |
8. Fredericia |
10 |
3 |
273:333 |