Sport

Hiszpan otworzył kronikę

Hat trick Frana Alvareza nie tylko dał Widzewowi przełomowe zwycięstwo, ale wywołał również kilka ciekawych wątków.

Fran Alvarez pnie się w zestawieniu najskuteczniejszych obcokrajowców w historii Widzewa. Fot. Michał Kędzierski/PressFocus

Hiszpański pomocnik potrzebował – pechowych dla Bruk-Betu – 13 minut, aby trzykrotnie trafić do bramki, której strzegł nie najlepiej dysponowany Miłosz Mleczko. Można by mówić nawet o 4 golach w kwadrans, tyle że asystujący w 69 minucie Andi Zeqiri był na minimalnym spalonym. To pierwszy raz w karierze, kiedy Fran Alvarez strzelił więcej niż jednego gola. Był to też drugi hat trick w tym sezonie ekstraklasy po Tomasie Bobceku z Lechii Gdańsk (przeciwko Lechowi).

Zwycięstwo Widzewa było o tyle przełomowe, że pokonując 4:2 Termalicę – która prowadziła 1:0 – po raz pierwszy w tym sezonie zapunktował na wyjeździe! Do tej pory jako jedyny miał na koncie okrągłe zero. Czy to może dziwić? Cóż, w tabeli meczów u siebie... Bruk-Bet jest najgorszy, więc w Niecieczy ktoś musiał się przełamać. A warto tu dodać, że 24 września obie drużyny już tam zagrały, tyle że w Pucharze Polski, ale wtedy gospodarze wygrali (po karnych, w meczu było 2:2, a Alvarez strzelił na 1:0).

Co do Alvareza jeszcze, to warto wspomnieć, że teraz ma już w sumie 19 bramek w barwach Widzewa, co uzbierał w 77 spotkań. W klasyfikacji najskuteczniejszych obcokrajowców zajmuje trzecie miejsce, za Litwinem Darvydasem Sernasem (25 goli) i Ukraińcem Andrzejem Michalczukiem (28). Gdyby wziąć pod uwagę tylko ekstraklasę, przed nim byłby już tylko Michalczuk (25, Alvarez 18). Nie można też nie wspomnieć o tym, że radość jednego Hiszpana jest... smutkiem drugiego. No bo kto przy takim występie Alvareza będzie zwracał uwagę na Sergio Guerrero, który strzelił dwa gole dla Bruk-Betu? Były to debiutanckie trafienia 26-letniego pomocnika po przyjeździe do Polski. Ma już też 2 asysty.

Piotr Tubacki

OCENA MECZU⭐ ⭐ ⭐ ⭐

◼ Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Widzew Łódź  2:4 (1:1)

1:0 – Guerrero, 20 min (bez asysty), 1:1 – Bergier, 29 min (głową, asysta Therkildsen), 1:2 – Alvarez, 54 min (asysta Akere), 1:3 – Alvarez, 57 min (asysta Fornalczyk), 1:4 – Alvarez, 67 min (wolny), 2:4 – Guerrero, 82 min (asysta Jakubik)

BRUK-BET: Mleczko 3 – Isik 3, Masoero 3, Kasperkiewicz 3 – Boboc 3 (65. Kubica 3), Guerrero 7, Ambrosiewicz 4, Hilbrycht 4 (79. Deisadze niesklas.) – Fassbender 4 (65. Jakubik 5), Jimenez 3 (79. Putiwcew niesklas.), Trubeha 3 (51. Strzałek 3). Trener Marcin BROSZ. Rezerwowi: Chovan, Biniek, Kopacz, Kurzawa, Zapolnik.

WIDZEW: Ilić 4 – Krajewski 6, Andreou 6, Visus 6, Therkildsen 8 – Alvarez 9, Hanousek niesklas. (14. Shehu 6), Czyż 5 (86. Selahi niesklas.) – Akere 6 (62. Baena 5), Bergier 6 (63. Zeqiri 4), Fornalczyk 5 (86. Ba niesklas.). Trener Patryk CZUBAK. Rezerwowi: Kikolski, Kozlovsky, Żyro, Gallapeni, Pawłowski, Teklić.

Sędziował Piotr Lasyk (Bytom) – 7. Asystenci: Sławomir Kowalewski (Bielsko-Biała), Mateusz Poranek (Ruda Śląska). Widzów 4074. Czas gry: 93 min (45+48). Żółte kartki: Putiwcew (90+1. faul) – Bergier (27. faul), Akere (52. faul).

MÓWIĄ LICZBY
BRUK-BET  WIDZEW
53  posiadanie piłki 47
4  strzały celne 10
5 strzały niecelne  4
3  rzuty rożne 4
15  faule 16
0 spalone 1
1  żółte kartki  2