Hat trick Owieczkina
Kapitanowi „Stołecznych” brakuje trzynastu goli do rekordu strzeleckiego wszech czasów.
Aleksandr Owieczkin krok po kroku zmierza do zdetronizowania Wayne'a Gretzky'ego. Fot. SIPA/Press Focus
Dla „Nafciarzy" to była trzecia porażka z rzędu. Tuż przed ligową przerwą przegrali u siebie z Colorado 4:5, zaś po niej w delegacji z Philadelphią 3:6 oraz właśnie w Waszyngtonie. A zaczęli całkiem dobrze, bowiem od gola Leona Draisaitla (2 min) i było to jego 42. trafienie w sezonie. Jednak pod koniec 1. tercji Tom Wilson (18) oraz Jakob Chychurn (20, w przewadze) dali gospodarzom prowadzenie. W kolejnej odsłonie był już nokaut „Nafciarzy”, bo do wspomnianego Owieczkina na listę strzelców dołączył Connor McMichael (40) i zrobiło się 5:1. Przewaga bezpieczna, ale goście podjęli walkę i zdołali dwa razy pokonać Charlie'ego Lindgrena (22 skuteczne interwencje) po uderzeniach Ryana Nugenta-Hopkinsa (47) i Jeffa Skinnera (56). Jednak gospodarze odpowiedzieli trafieniami Dylana Strome'a oraz niezawodnego Owieczkina. Spencer Carbery, trener zwycięzców, był pod wrażeniem koncentracji i konsekwencji zespołu od początku do końca.
W Konferencji Wschodniej prowadzi Washington - 84 pkt, przed Toronto - 72 i Floridą - 71. Na Zachodzie bez zmian: pierwszy Winnipeg ma 83 pkt i wyprzedza Dallas – 76 oraz Vegas – 74.
Washington – Edmonton 7:3, Nashville – New Jersey 0:5, Pittsburgh – NY Rangers 3:5, Detroit – Anaheim 5:4 po dogrywce, Tampa Bay – Seattle 4:1, St. Louis – Colorado 3:1, Chicago – Toronto 2:5, NY Islanders – Dallas 3:4, Calgary – San Jose 3:2, Utah – Vancouver 2:1
(ws)