Sport

Gwiazdy, afery, plotki i reklamy

Taylor Swift wygwizdana, Serena Williams pozdrowiła byłego partnera, a animowany Stitch uciekł przed ochroną. To działo się podczas Super Bowl.

Raper Kendrick Lamar był jedną z gwiazd niedzielnego Super Bowl.

Amerykanie żyją nie tylko emocjami związanymi ze sportem, który jest rozrywką samą w sobie, ale przede wszystkim jego otoczką. Super Bowl jest tego doskonałym przykładem. Medialnie w USA nie ma większego wydarzenia, które wywierałoby tak ogromny wpływ na społeczeństwo. Na liście dziesięciu programów telewizyjnych oglądanych przez największą liczbę widzów w Stanach Zjednoczonych w 2024 roku, sześć miejsc zajmują mecze futbolu amerykańskiego. Cztery pozostałe programy związane są z zeszłorocznymi wyborami prezydenckimi. Największą oglądalnością cieszył się Super Bowl (123 miliony amerykańskich widzów).

Organizatorzy doskonale zdają sobie sprawę z potencjału medialnego Super Bowl, więc robią wszystko, żeby zadowolić widzów. Meczowi towarzyszy więc mnóstwo atrakcji, które mają utrzymać uwagę oglądających.

Zdobywca Grammy

Transmisja ze stadionu rozpoczęła się od występu Jona Batiste. 38-letni muzyk jazzowy z Luizjany odśpiewał wyjątkowo zinterpretowany hymn Stanów Zjednoczonych. Dopiero po tym rozpoczęto rywalizację sportową. Dla wielu widzów sam mecz nie był głównym magnesem, czekali na „halftime show” (pokaz po pierwszej połowie spotkania), w którym wystąpił Kendrick Lamar. Znana osobistość środowiska hip-hopowego ledwie tydzień przed Super Bowl odebrała nagrodę Grammy za piosenkę roku 2024 za utwór „Not Like Us”. I jak przystało na rapera, Lamar zrobił wielkie show.

Roztańczona tenisistka

Na murawie obok niego pojawił się aktor Samuel L. Jackson, który wcielił się w rolę amerykańskiego Wujka Sama. Wraz z raperem śpiewała także wokalistka SZA, a kamery przez chwilę uchwyciły, że na murawie do piosenki „Not Like Us” tańczyła… Serena Williams, ikona światowego tenisa. Co 43-letnia ex-sportsmenka robiła u boku Kendricka Lamara? Można było przypuszczać, że Williams jest fanką futbolu amerykańskiego i z tego błahego powodu znalazła się w świetle reflektorów. Sprawa jest jednak złożona i ma drugie dno, co szczególnie oddziałuje na wyobraźnię Amerykanów żądnych kontrowersji.

Słowa utworu Kendricka Lamara są wymierzone w Drake’a, kanadyjskiego rapera. Obaj panowie prowadzili publiczny konflikt, a piosenka „Not Like Us” w praktyce go zakończyła, bo Amerykanin lirycznie sprowadził Drake’a do parteru. Co więc ma z tym wspólnego Serena Williams? Tenisistka jest byłą partnerką Drake’a. Para spotykała się kilkanaście lat temu i ponoć mają mieć do siebie żal o to, w jaki sposób ich relacja się zakończyła. Publicznie nigdy nie zdecydowali się wyjaśnić, dlaczego ich związek legł w gruzach, ale taniec Williams do utworu „Not Like Us” tylko potwierdza plotki o ich burzliwej relacji. Zresztą Kendrick Lamar w piosence ostrzega Drake’a, aby ten nigdy nie wypowiadał się już na temat Sereny...

Wygwizdana

Działo się także na trybunach. Po raz pierwszy w historii Super Bowl na arenie zmagań pojawił się urzędujący prezydent USA. Obecność Donalda Trumpa wiązała się z dodatkowymi kosztami zabezpieczenia imprezy. Większe zainteresowanie od głowy państwa wzbudziła piosenkarka Taylor Swift, która na Caesars Superdome zjawiła się wraz ze swoją przyjaciółką, raperką Ice Spice. Jedna z największych gwiazd popkultury kibicowała swojemu życiowemu partnerowi, którym jest Travis Kelce, skrzydłowy Kansas City Chiefs. Gdy Taylor Swift została pokazana na telebimie, została… wygwizdana przez fanów Philadelphia Eagles. Przed laty była zdeklarowaną fanką zespołu z rodzinnej Pensylwanii, ale po związaniu się z zawodnikiem Chiefs zmieniła swoje klubowe sympatie.

Niesforny Stitch

Potencjał Super Bowl zauważają także reklamodawcy. Koszt zamieszczenia telewizyjnej reklamy w trakcie wydarzenia jest ogromny, a wielkie koncerny tworzą dedykowane spoty, aby przykuć uwagę odbiorcy. Kreatywnością wykazali się twórcy Disney’a, którzy podczas Super Bowl zapowiadali premierę filmu animowanego Lilo i Stitch. W reklamie tytułowy Stitch - mały, niebieski kosmita - pojawia się na murawie boiska do futbolu amerykańskiego i bawi się z ochroniarzami, którzy próbują go złapać do kosza na śmieci. Ostatecznie Stitch ucieka, prowadząc pojazd przeznaczony dla znoszenia z murawy kontuzjowanych zawodników i rozbija się o podstawę bramki.

Kacper Janoszka