Sport

Granie pod presją

Niemcy, Szwecja, Macedonia Północna – te drużyny rozegrają dzisiaj bardzo ważne spotkania.

Czyżby Julian Nagelsmann grał w Belfaście o posadę? Fot. Imago/Press Focus

ELIMINACJE MŚ – EUROPA

Nasi zachodni sąsiedzi dość niespodziewanie otrzymali niespodziankę od Irlandii Północnej. Otóż Wyspiarze pokonali Słowaków, którzy to przecież „na dzień dobry pokonali Niemców. Wtedy pachniało sensacją, faworyt został postawiony pod ścianą, ale teraz wszystko w grupie A się wyrównało.

Mecz z podtekstem

Wymieniona trójka ma po 6 punktów i wszystko pozostaje otwarte, a w praktyce... pod dyktandem Niemców. Nie jest tajemnicą, że to przede wszystkim im trzeba urywać punkty, o co postarają się dziś w Belfaście Irlandczycy. Wbrew pozorom będzie to mecz... z podtekstem. We wrześniu „Die Mannschaft” pokonali Brytyjczyków 3:1, a ich selekcjoner Julian Nagelsmann narzekał na rywali, którzy „grali nudny i nijaki futbol oparty na długich podaniach”. Teraz co prawda niemiecki selekcjoner mówił, że jego zespół nie może lekceważyć żadnego przeciwnika, ale tamtejsza media zaznaczają, że jeszcze jedna porażka może oznaczać jego... zwolnienie! Co na to selekcjoner Irlandii Północnej, Michael O'Neill? – Niemcy też grali dużo długich piłek. Moje zadanie nie polega na tym, aby przygotować drużynę tak, by przeciwnik przyjechał i nas pokonał. Chcę jak najbardziej mu to utrudnić – mówił słynny północnoirlandzki szkoleniowiec.

Gwiazdy to nie wszystko

Wielkie problemy mają natomiast Szwedzi. Po trzech kolejkach mają tylko punkt i zajmują ostatnie miejsce w grupie B. Do liderującej Szwajcarii tracą aż 8 punktów i coraz mniej osób wierzy, że będą jeszcze w stanie zawalczyć o bezpośredni awans. Skandynawowie muszą zrobić wszystko, by zagrać w barażach, ale przeciwnicy są wymagający i nie ma wśród nich „ogórków”. Na papierze Szwecja ma przepotężny atak złożony z gwiazd Premier League, Viktora Gyokeresa z Arsenalu i Alexandra Isaka z Liverpoolu – ale jak widać głośne nazwiska to nie wszystko. Szwecja podejmie Kosowo.

Ciekawie jest też w pięciozespołowej grupie J, gdzie przewodzi... Macedonia Północna, punkt przed – mającą mecz mniej – Belgią. Ostatnio te drużyny zremisowały ze sobą mimo naporu Czerwonych Diabłów, co tylko wlało nadzieje w macedońskie serca. Czerwone Lwy będą uciekać tak długo, jak tylko będą umiały! I może aż do... samej Ameryki?

Piotr Tubacki

GRUPA A

Poniedziałek: Irlandia Północna – Niemcy, Słowacja – Luksemburg (oba 20.45)

1. Niemcy

3

6

7:3

2. Irlandia Pn.

3

6

6:4

3. Słowacja

3

6

3:2

4. Luksemburg

3

0

1:8

1 – awans, 2 – baraże

GRUPA B

Poniedziałek: Słowenia – Szwajcaria, Szwecja – Kosowo (oba 20.45)

1. Szwajcaria

3

9

9:0

2. Kosowo

3

4

2:4

3. Słowenia

3

2

2:5

4. Szwecja

3

1

2:6

1 – awans, 2 – baraże

GRUPA D

Poniedziałek: Islandia – Francja, Ukraina – Azerbejdżan (oba 20.45)

1. Francja

3

9

7:1

2. Ukraina

3

4

6:6

3. Islandia

3

3

9:7

4. Azerbejdżan

3

1

1:9

1 – awans, 2 – baraże

GRUPA J

Poniedziałek: Macedonia Północna – Kazachstan, Walia – Belgia (oba 20.45)

1. Macedonia Pn.

6

12

11:2

2. Belgia

5

11

17:4

3. Walia

5

10

11:6

4. Kazachstan

6

6

7:11

5. Liechtenstein

6

0

0:23

1 – awans, 2 – baraże