Gra o podium
Katowiczanie przerwali serię porażek w bardzo ważnym momencie.
Do bramki Vilho Heikkinena (z prawej) wpadły trzy krążki. Fot. Michał Meissner / PAP
Zespół JKH pojawił się w
W drugiej odsłonie gra była wyrównana ze sporą ilością strzałów, ale krążek trafiał tylko do bramki gości. W 24 minucie Grzegorz Pasiut wykorzystał podanie zza bramki i zdobył prowadzenie dla gospodarzy. Gdy Jakub Żurek przebywał w boksie kar, wówczas Kuuru popisał się efektownym rajdem, lecz ostatnią przeszkodą okazał się Murray. Z kolei w 28 minucie doszło do starcia między Traviem Verveda oraz Petraszem i obaj zostali odesłani na ławkę kar. W 33 minucie Urbanowicz mógł wyrównać, lecz trafił w bramkarza. W odpowiedzi gospodarze skontrowali. Marcu Kallionkieli wcale nie zamierzał się podawać do Stephena Andresona i gdy zbliżył się do pola bramkowego, posłał krążek pod poprzeczkę. Gospodarze wypracowali sobie solidną przewagę (3:1) i byli bliżej upragnionego zwycięstwa.
Goście nie mieli nic do stracenia i ruszyli do przodu, jednak niewiele z tej przewagi wynikało. Gospodarze umiejętnie blokowali, zaś Murray jako ostatnia instancja nie zawodził. W miarę upływu czasu goście tracili wiarę, że mogą coś jeszcze zwojować. W 53 minucie otworzyła się przed nimi szansa, bowiem Christian Mroczkowski znalazł się w boksie kar. Trener Kalaber wziął czas i po nim goście zdobyli kontaktowego gola – Kuru zaskoczył leżącego Murraya. I znów rozgorzała walka – jastrzębianie próbowali wyrównać, ale to katowiczanie byli bliżej zdobycia bramki, tyle że na 46 sekund przed końcem Kallionkieli nie zdołał wykorzystać sytuacji sam na sam.
Włodzimierz Sowiński
◼ GKS Katowice – JKH GKS Jastrzębie 3:2 (1:1, 2:0, 0:1)1:0 – Runesson (4:01), 1:1 - Petrasz – Kuru – Szczerba (13:11), 2:1 – Pasiut – Wronka – Norberg (23:45), 3:1 – Kallionkieli – Verveda (32:37), 3:2 – Kuru – Ronkainen (52:59, w przewadze).
Sędziowali: Michał Baca i Tomasz Mejzlik – Michal Gerne i Piotr Kot. Widzów 1400.
GKS: Murray; Runesson – Englund, Verveda (2) – Norberg, Varttinen – Koponen (2), Maciaś; Wronka- Pasiut – Fraszko, Mroczkowski (2) – Sokay – Dupuy, Kallionkieli - Andresson – Magee, Bepierszcz – Salituro - Michalski (2), Jakub Hofman. Trener Jacek PŁACHTA.
JKH: Heikkinen; Makela – Ronkainen, Bagin – Żurek (2), Blomberg – Kunst, Gorny; Petrasz (6) – Kuru – Pulkkinen, Urbanowicz – Kiełbicki – Kasperlik (2), Zając – Ł. Nalewajka – R. Nalewajka, Ślusarczyk, Szczerba (2). Trener Robert KALABER.
Kary: GKS – 8 min, JKH – 12 min
11 SEKUND kary Mroczkowskiego upłynęło, gdy Kuru zdobył kontaktową bramkę (3:2) dla jastrzębian.
TAURON HOKEJ LIGA
1. GKS Tychy (p) |
36 |
85 |
171:78 |
28/2 |
8/3 |
2. GKS Katowice |
37 |
75 |
141:77 |
25/4 |
12/4 |
3. Re-Plast Unia Oświęcim (m, sp) |
36 |
72 |
147:97 |
24/2 |
12/2 |
4. JKH GKS Jastrzębie |
38 |
71 |
146:95 |
25/5 |
13/1 |
5. Comarch Cracovia |
37 |
58 |
147:116 |
19/1 |
18/2 |
6. Energa Toruń |
36 |
58 |
120:102 |
19/3 |
17/4 |
7. EC Będzin Zagłębie Sosnowiec |
36 |
55 |
124:100 |
18/2 |
18/3 |
8. Texom STS Sanok |
37 |
17 |
63:171 |
6/1 |
31 |
9. Podhale Nowy Targ |
37 |
4 |
49:270 |
1 |
36/1 |