Sport

„Franek” wybrał Galatę!

Przemysław Frankowski postanowił przenieść się nad Bosfor, by reprezentować największy klub w Turcji - Galatasaray.

Reprezentacja Polski będzie miała kolejnego kadrowicza z ligi tureckiej. Fot. Paweł Andrachiewicz/Press Focus

TURCJA

Polska kolonia na styku Azji i Europy powiększyła się. W tym sezonie w tureckiej Super Lig zagrało jak na razie dziewięciu Polaków, a dzięki transferowi Frankowskiego liczba ta staje się dwucyfrowa. Biało-czerwonych jest tam obecnie tylu, co Serbów, a jeśli ktoś woli, może powiedzieć, że... co 25 obcokrajowiec w Turcji jest Polakiem. Więcej gra tam tylko piłkarzy z Ghany i Nigerii (po 11), Francji (12), Portugalii (15) i Brazylii (22).

Nie chcieli go puścić

„Franek” dokonał wyboru nieoczywistego. W kwietniu tego roku skończy 30 lat i regularnie występując w solidnym francuskim Lens, zdecydował się na przeprowadzkę do słabszej ligi. Ale czy do słabszego klubu? No cóż... „Les Artesiens” nie chcieli oddawać Polaka do Galatasaray i odrzucili ofertę wynoszącą 7 mln euro. Sam zawodnik chciał jednak odejść, więc w końcu kluby dogadały się na wypożyczenie z obowiązkową opcją wykupu w wysokości 8 mln euro. Sam Frankowski też finansowo źle na tym nie wyjdzie, bo jak wiadomo Turcy – szczególnie ci z najmocniejszych firm – potrafią dobrze płacić.

A „Franek” trafi do Galatasaray, klubu największego z największych nad Bosforem, z jego europejskiej części, rekordzisty pod względem mistrzostw Turcji, a także triumfatora rozgrywek w dwóch poprzednich sezonach. Wiele wskazuje na to, że ekipa z Galaty będzie najlepsza i w tej kampanii, po raz trzeci z rzędu, co ostatni raz udało jej się w 1999 roku - wtedy zgarnęła cztery kolejne tytuły, a wybitną formę prezentował Hakan Sukur, najskuteczniejszy piłkarz w historii reprezentacji Turcji. 

Warto też zaznaczyć tu pewną turecką specyfikę. Otóż Galatasaray nie poinformowało o transferze i podpisaniu umowy, ale o... rozpoczęciu negocjacji z zawodnikiem. Nie przeszkodziło mu to jednak w chwaleniu się Frankowskim na prawo i lewo oraz publikowaniu pierwszych jego wypowiedzi.

Legendarna rywalizacja

47-krotny reprezentant Polski... nie wygrał nic w swojej karierze. Mimo tego jest ona całkiem ciekawa, bo grał w Stanach Zjednoczonych, dzieląc szatnię z byłym niemieckim gwiazdorem Bastianem Schweinsteigerem. Z Lens też przeżył kilka świetnych chwil, wicemistrzostwo Francji, grę w Lidze Mistrzów. We francuskiej Ligue 1 wystąpił 122 razy.

Sęk jednak w tym, że przy potędze PSG szanse na zajęcie pierwszego miejsca były iluzoryczne – a w Super Lig są realne. Galatasaray przewodzi stawce, mając 6 punktów przewagi nad Fenerbahce, prowadzonym przez słynnego Jose Mourinho, gdzie gra Sebastian Szymański. Derby pomiędzy tymi drużynami to jedne z najgorętszych meczów świata! Ich rywalizacja owiana jest legendą, na którą wpłynął też... zeszły sezon. Fenerbahce zdobyło wtedy 99 punktów i... nie zostało mistrzem. Galatasaray miało 102 „oczka”.

Powtórzyć ten wynik będzie niemalże niemożliwe, ale w szatni Frankowski spotka nie byle kogo. Zagra tam z takimi postaciami, jak Alvaro Morata, Victor Osimhen, Mauro Icardi, Dries Mertens, Lucas Torreira, Davinson Sanchez czy Fernando Muslera. Czy to naprawdę taki zły kierunek?

Piotr Tubacki

POLACY W LIDZE TURECKIEJ

Super Lig

Jan BIEGAŃSKI

środkowy pomocnik

Sivasspor

10 meczów w tym sezonie

Przemysław FRANKOWSKI

skrzydłowy

Galatasaray

0

Jakub KAŁUZIŃSKI

środkowy pomocnik

Antalyaspor

22

Kacper KOZŁOWSKI

środkowy pomocnik

Gaziantep FK

Mateusz LIS

bramkarz

Goeztepe

19

Krzysztof PIĄTEK

napastnik

Basaksehir

21

Kamil PIĄTKOWSKI

środkowy obrońca

Kasimpasa

2

Jakub SŁOWIK

bramkarz

Konyaspor

22

Sebastian SZYMAŃSKI

ofensywny pomocnik

Fenerbahce

22

Patryk SZYSZ

skrzydłowy

Basaksehir

3

1. Lig

Michał NALEPA

środkowy pomocnik

Genclerbirligi

19

Michał RAKOCZY

ofensywny pomocnik

Ankaragucu

3

Jakub SZUMSKI

bramkarz

Sakaryaspor

19