Sport

Faworyt w półfinale

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Dla tej jednej pary pierwszej rundy play offu przewidywano najkrótszy scenariusz, czyli cztery mecze i wolne dla sanoczan. W STS-ie trudno było o optymizm, bo klub już przez sporą część rundy zasadniczej nie zawsze sklecał trzy piątki, a co lepszych obcokrajowców (np. bramkarza Dominika Salamę) oddawał możniejszym ligowcom. W czwartym meczu po powrocie Krzysztofa Bukowskiego gospodarze mieli trzy pełne formacje i wygrali 1. tercję po golu obrońcy Karola Biłasa. Krótko po zmianie stron sanoczanin Herman Bryzgałow trafił na ławkę kar i choć gospodarze osłabienie przetrwali, jednak stracili bramkę kilka sekund po jego powrocie na lód. Niecałe 8 minut później było już 3:1 dla gości i resztę meczu trzeba było po prostu dograć...

◼  Texom STS Sanok - GKS Tychy 1:5 (1:0, 0:3, 0:2)

Stan rywalizacji 0-4; awans tyszan

1:0 - Biłas - Filipek - Florczak (13:58), 1:1 - Viitanen - Łyszczarczyk - Komorski (24:26), 1:2 - Alanen - Krzyżek - Viitanen (27:09), 1:3 - Paś - Monto - Pociecha (32:18), 1:4 - Jeziorski - Monto - Paś (44:05), 1:5 - Paś - Pociecha (58:10, w przewadze).
Sędziowali: Marcin Polak - Rafał Noworyta oraz Artur Hyliński - Piotr Kot. Widzów 1400.

STS: Świderski; Florczak (2) - Biłas, Niemczyk - D. Musioł, Ginda - Hruzek; Filipek - Sienkiewicz - J. Bukowski (2), K. Bukowski - Bryzgałow (2) - Kowalczuk, Czopor (2) - Dulęba - Fus. Trener Bogusław RĄPAŁA.

GKS: Lewartowski; Bryk - Viinikainen, Sobecki - Kaskinen, Pociecha - Ciura, Bizacki; Jeziorski - Monto - Paś, Kucharski - Komorski - Łyszczarczyk (2), Krzyżek - Alanen - Viitanen, Gościński - Turkin - Łarionows. Trener Pekka TIRKKONEN.

Kary: STS - 6 min, GKS - 2 min.