Sport

Egzekutor Matysek

W ostatnim sparingu tej zimy drugoligowy GKS Jastrzębie minimalnie pokonał występującą szczebel niżej Podlesiankę Katowice.

Sparing GKS-u Jastrzębie z Podlesianką był bardzo zacięty i obfitował w dużo spięć podbramkowych. Fot. gksjastrzebie.com

Pierwotnie mecz miał się odbyć w Rudach Raciborskich na naturalnej trawie, ale rozegrany został na sztucznej nawierzchni w Nieboczowach. Lista nieobecnych w zespole trenera Petera Struhara była tak długa jak Aleja Piłsudskiego w Jastrzębiu Zdroju, więc natychmiast pojawiła się lawina spekulacji, że kilku zawodników zamierza rozstać się z zespołem z Harcerskiej. W tej grupie miałby być m.in. stoper Paweł Baranowski. Zostawmy to na razie i dodajmy, że oprócz niego zabrakło Michała Bednarskiego, Pawła Kucharczyka, Jana Ziewca, Jana Flaka, Tafary Madembo, Oskara Paprzyckiego oraz kontuzjowanych Kacpra Piątka i Krystiana Muchy.

Pierwszego gola strzelił Szymon Matysek. Wcześniej dał się we znaki piłkarzom Podlesianki, bo gdy zakładał koszulkę Ruchu Radzionków w meczu ligowym popisał się hat trickiem. Teraz 20-letni napastnik przytomnie zachował się w polu karnym, płasko uderzając w „długi” róg bramki Marcela Owsińskiego. W drugiej połowie jastrzębianie podwyższyli, a zrobił to po raz drugi Matysek, pokonując Artura Tomanka uderzeniem z 5 metrów. Zespół trenera Dawida Brehmera ambitnie walczył o korektę wyniku i w końcówce dopiął swego. W 85 minucie ładną indywidualną akcją popisał się niespełna 19-letni Ukrainiec Ołeksij Sywcew, który minął kilku rywali i wpadł w pole karne. Sędzia dopatrzył się przewinienia i wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem „jedenastki” był 30-letni Adam Żak (w przeszłości występował w GKS-ie 1962 Jastrzębie), który tym samym zdobył premierową bramkę w barwach zespołu z Katowic.

Na zakończenie mała dygresja. Podlesianka nie miała oporów, by na swojej stronie internetowej opublikować skład wraz ze zmianami. Drugoligowiec z Jastrzębia Zdroju ograniczył się do podania tylko kadry na to spotkanie. Czyżby sztab szkoleniowy i działacze GKS-u naiwnie myśleli, że trener Pogoni Grodzisk Mazowiecki Marcin Sasal nie wie nic na temat ich drużyny? Przekonamy się o tym już 1 marca, gdy dojdzie do starcia tych drużyn.

Bogdan Nather

◼  GKS Jastrzębie - Podlesianka Katowice 2:1 (1:0)

1:0 - Matysek, 43 min, 2:0 - Matysek, 56 min, 2:1 - Żak, 86 min (karny).

JASTRZĘBIE (kadra meczowa): Drazik, Trojanowski - Iskra, Jakuć, Kargul-Grobla, Kiebzak, Matysek, Masiak, Fietz, Oślizło, Siga, Śliwa, J. Piątek, Rogala, Ali, Zych, Szwiec. Trener Peter STRUHAR.

PODLESIANKA: Owsiński (46. Tomanek) - Żemła (72. Cebulak), Gurgul, Wacławski, Niesyto (72. Winiarczyk), Nowotnik (46. Stachoń), Lubaski (60. Śliwiński), Rosiński (46. Oleksy), Grzeszczyk (72. Sywcew), Krzak (46. Matyśkiewicz), Jarnot (46. Żak). Trener Dawid BREHMER.