Dobrze obrana droga
Po 20 kolejkach GKS Katowice znajduje się dwa miejsca wyżej w tabeli od swojego najbliższego rywala z Gliwic.
Po wygranej w Częstochowie GieKSa będzie chciała zwyciężyć trzeci mecz z rzędu. Fot. Grzegorz Misiak/PressFocus
GKS KATOWICE
GKS Katowice w dobrych nastrojach przystąpi do derbowego spotkania z Piastem Gliwice. Tydzień temu piłkarze Rafała Góraka wygrali z Rakowem Częstochowa, który jest w grze o mistrzostwo Polski. Jednak gliwiczanie także osiągnęli sukces w poprzedniej kolejce, pokonując Legię Warszawa. Trener GieKSy podkreślił, że Piast w podobnej sytuacji był w sierpniu, podczas pierwszej rundy sezonu. - Wróćmy pamięcią do jesieni. Przed meczem z Piastem byliśmy po zwycięstwie w Mielcu, ale też po dwóch porażkach z Radomiakiem i Rakowem. Gliwiczanie wówczas rozpoczęli mocno, wygrywając z Legią, tak jak teraz. Trochę się od tego czasu wydarzyło, ale nie jesteśmy daleko od siebie w tabeli – powiedział szkoleniowiec katowiczan podczas konferencji prasowej.
Sierpniowy mecz z Piastem GieKSa zremisowała 2:2. Najpierw wyszła na prowadzenie, ale później musiała odrabiać straty. Tamto spotkanie kibice z Katowic mogli zapamiętać z tego, że pierwsze trafienia dla drużyny zdobył Adam Zrelak. Słowak od listopada pozostaje kontuzjowany, a jego licznik bramek dla GKS-u zatrzymał się na trzech golach. Rafał Górak przekazał, że rehabilitacja zawodnika po urazie stawu skokowego przebiega bardzo dobrze. - Wydaje mi się, że w marcu lub kwietniu Adam powinien wrócić na boisko – przekazał trener.
Po wygranej z Rakowem w katowickim obozie mogła zapanować euforia. Beniaminek pokonał niedawnego mistrza Polski, grając ciekawy dla oka futbol. Ponadto drużyna znajduje się na ósmej lokacie, z dala od strefy spadkowej. Powodów do radości kibice i piłkarze GKS-u mają więc wiele, ale trener Górak twardo stąpa po ziemi. - Jesteśmy w środkowych rejonach tabeli i dla nas jest to wynik, który utwierdza nas w tym, że dobrze obraliśmy drogę. Wiemy, jak chcemy grać. Nie możemy jednak nakręcać się tym, że wygraliśmy w Częstochowie. Musimy pozostać skoncentrowani. Wykonujemy pracę, żeby przygotować się do meczu z Piastem, bo będziemy grali przeciwko bardzo silnemu przeciwnikowi – stwierdził opiekun GieKSy.
O tym, jak trudnym przeciwnikiem może być zespół z Gliwic, mówi także Sebastian Bergier, snajper GKS-u. - Piast jest drużyną wyrachowaną. Ciężko się przeciwko niemu gra, bo prezentuje futbol prosty, ale też skuteczny. Wolimy spotkania bardziej otwarte, w których możemy wykazać się w ofensywie. Chcemy grać swoje, budować składne akcje, a co za tym idzie strzelać bramki i wygrywać – zaznaczył napastnik, który będzie polował na zdobycie szóstej bramki w bieżących rozgrywkach.
Kacper Janoszka
Upamiętnienie Bukowej
W czwartek GKS Katowice zaprezentował nowy komplet strojów, w którym podopieczni Rafała Góraka będą grać co najmniej do końca bieżącego sezonu. Projekt jest wyjątkowy, ponieważ symbolizuje on okres przenosin klubu z ulicy Bukowej na Nową Bukową. Katowiccy piłkarze na nowej arenie według planów mają zadebiutować w marcu podczas starcia z Górnikiem Zabrze. Na koszulce znajdują się fotografie Blaszoka, trybuny głównej starego obiektu, zegara, który przez lata odmierzał czas dla zawodników GieKSy oraz kibicujących fanów. - Ta koszulka jest wyjątkowa, bo pokazuje historię GKS-u. Jest to genialny pomysł i symbol powolnego zamykania naszego obiektu – powiedział trener GKS-u. W najbliższą niedzielę, w meczu z Piastem Gliwice, zawodnicy ze stolicy województwa śląskiego wystąpią już w nowych strojach.