Sport

Dobre wspomnienia z Willingen

Na Muehlenkopfschanze Kamil Stoch aż siedem razy był w czołowej trójce, trzykrotnie wygrywając, ale w ten weekend go tam zabraknie.

W ubiegłym roku w Willingen z Polaków najlepiej spisał się Aleksander Zniszczoł. Fot. IMAGO/Press Focus

SKOKI NARCIARSKIE

Po lotach narciarskich w Oberstdorfie trener polskiej kadry Thomas Thurnbichler zdecydował, że Dawid Kubacki zastąpi Kamila Stocha, który w poprzedni weekend nie zdobył punktów w Pucharze Świata. Pierwszego dnia był 32. i nie wszedł do drugiej serii, a następnego nie przeszedł kwalifikacji. Austriacki szkoleniowiec nie ma wielkiego pola manewru i w tym sezonie korzysta głównie z sześciu skoczków. W Willingen zaprezentują się: Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny, Piotr Żyła, Dawid Kubacki. Z pań trener Marcin Bachleda zabrał Polę Bełtowską i Annę Twardosz.

Puchar Świata w Willingen odbywa się od 1995 roku. Zwycięzcą premierowych zawodów był Austriak Andreas Goldberger. Największe sukcesy na Muehlenkopfschanze odnosił Norweg Halvor Egner Granerud – cztery zwycięstwa i pięć miejsc na podium. Stoch siedem razy był w czołowej trójce, a triumfował trzy razy (2014-15). Trzy zwycięstwa na Muehlenkopfschanze odniósł Japończyk Noriaki Kasai, który mimo 52 lat wciąż skacze i... liczy jeszcze na starty w PŚ.

Nie tylko Stoch, ale także inni polscy skoczkowie mają dobre wspomnienia z tej skoczni. Adam Małysz wygrał tu w sezonie 2000/01, na podium stawali też Kubacki i Żyła. W Willingen często odbywały się konkursy drużynowe. Polacy zwyciężyli w 2017 i 2019 roku. Przed rokiem triumfowali tu Norweg Johann Andre Forfang i Niemiec Andreas Wellinger. Najlepszy z Polaków był Zniszczoł, który zajął 8. miejsce, choć po pierwszej serii był trzeci. Pozostali wypadli kiepsko – Kubacki był 23., a Stoch i Żyła zajęli miejsca dopiero w piątej dziesiątce. Na tej skoczni rozegrano dotychczas dwa konkursy mikstów. W sezonie 2021/22 triumfowali Słoweńcy, a w kolejnym Norwegowie. Dziś zaplanowano tam trzeci, a drugi w tym sezonie. Pierwszy odbył się na inaugurację Pucharu Świata 22 listopada w Lillehammer, wygrali go Niemcy przed Norwegią i Austrią. Polska zajęła 7. miejsce.

Muehlenkopfschanze to największa z dużych skoczni narciarskich na świecie. Większe są jedynie mamucie obiekty w Vikersund, Planicy, Oberstdorfie, Bad Mitterndorf i Harrachovie. Jej punkt konstrukcyjny wynosi 130 m, a rozmiar to 147 m. Rekord skoczni (155,5 m) od zeszłego roku należy do Norwega Forfanga. Najdłuższy skok 3 lutego 2023 roku oddał tu natomiast Słoweniec Timi Zajc, który nie ustał próby na 161,5 m. Przez cztery lata rekordzistą Muehlenkopfschanze był Małysz; 3 lutego 2021 roku skoczył 151,5 m. W 2005 roku ten wynik o pół metra poprawił Fin Janne Ahonen. Od 29 stycznia 2021 roku rekord należał do Klemensa Murańki, który w kwalifikacjach uzyskał 153 m, a potem zajął 4. miejsce w konkursie, co było jego najlepszym osiągnięciem w karierze.

Konkursy w Willingen będą ostatnimi rozgrywanymi w Europie przed rozpoczęciem mistrzostw świata na przełomie lutego i marca w norweskim Trondheim. W lutym zawody Pucharu Świata odbędą się w amerykańskim Lake Placid i japońskim Sapporo.

(awa)

PROGRAM ZAWODÓW W WILLINGEN

Piątek, 31 stycznia

11.00 - oficjalny trening kobiet
13.30 - oficjalny trening mężczyzn
16.10 - konkurs mikstów

Sobota, 1 lutego

11.00 - kwalifikacje kobiet
12.00 - konkurs kobiet
14.30 - kwalifikacje mężczyzn
16.00 - konkurs mężczyzn

Niedziela, 2 lutego

14.30 - kwalifikacje mężczyzn
16.10 - konkurs mężczyzn


Z JUNIORAMI DO LILLEHAMMER

PUCHAR KONTYNENTALNY

W Norwegii odbędą się kolejne konkursy Pucharu Kontynentalnego. Trener Wojciech Topór zabrał do Lillehammer sześcioosobowy, trochę eksperymentalny skład, z dwoma juniorami – 20-letnim Janem Galicą i 16-letnim Szymonem Sarniakiem. To będzie dla nich debiut w PK. Obok nich są Kacper Juroszek, Maciej Kot, Jarosław Krzak i Andrzej Stękała.

Dla tych najmłodszych uczestników konkursów na Lysgaardsbakken (HS140) będzie to ostatni sprawdzian przed mistrzostwami świata juniorów, które od 11 do 16 lutego odbędą się w amerykańskim Lake Placid. Najstarszymi uczestnikami rywalizacji o medale będą mogli być skoczkowie urodzeni w 2005 roku.

(a)