Czyn czystej gry...
Sylwia Szczerbińska z główną nagrodą Fair Play PKOl.
Szczególne wyróżnienie trafiło do Sylwii Szczerbińskiej. Fot. PAP/Piotr Nowak
FAIR PLAY PKOL
W piątek w Centrum Olimpijskim w Warszawie odbyła się gala wręczenia nagród Fair Play PKOl za 2024 rok. Wyróżnienie honoruje szczególny czyn „czystej gry”, którego dokonał zawodnik lub zawodniczka, zespół sportowy, trener czy działacz. Czynem tym pomógł innym, dając tym samym wyraz humanistycznej postawy wobec drugiego człowieka. Główną nagrodę w tej kategorii otrzymała kanadyjkarka Sylwia Szczerbińska. Gdy tuż przed zeszłorocznymi igrzyskami olimpijskimi poinformowano o zawieszeniu jej partnerki w konkurencji C2 Doroty Borowskiej za doping, 27-letnia zawodniczka nie myślała o tym, jak sama może wystartować w Paryżu, ale czekała do ostatniej chwili na decyzję o możliwości startu swojej koleżanki. Ostatecznie obie wystąpiły w olimpijskich zawodach.
- Zazwyczaj odbieram nagrody za osiągnięcia sportowe, więc ta jest dla mnie niezwykła, bo pokazuje wartości, którymi kieruję się w życiu. Medale nie są najważniejsze, tylko to, co nosimy w sobie i jakie mamy wartości. Dziękuję Dorocie za to, że zgłosiła mnie do tej nagrody i że doceniła to, czym się kieruję w życiu - powiedziała Klaudia Szczerbińska po odebraniu statuetki.
Wyróżnienia Fair Play im. Zofii Żukowskiej za „promocję wartości fair play” otrzymali m.in. Stowarzyszenie Sportowe „Ich Własna Liga” za turniej piłki nożnej „Dziewczyny Grają Fair” oraz Superliga Sp. z o.o. i Związek Piłki Ręcznej w Polsce za kampanię „Szacunek do samego końca”. W kategorii „kariera w duchu fair play” nagrodzeni zostali rywalizująca w gimnastyce sportowej Marta Pihan-Kulesza i mistrz olimpijski z Barcelony w pięcioboju nowoczesnym Dariusz Goździak. Honorową statuetkę „fair play PKOl” otrzymała telewizja Polsat Sport.
Nagrody „Nadzieje Olimpijskie” otrzymali kolarka torowa Martyna Szczęsna i jej trener Marcin Saczuk oraz wioślarz Daniel Gałęza i jego szkoleniowiec Tomasz Bykowski. Młodzi zawodnicy otrzymali m.in. stypendium w wysokości 12 tys. zł.
(PAP)
