Sport

Cud polski

Naszej piłkarskiej supergwieździe udało się uniknąć najgorszego!

Ewa Pajor uniknęła najgorszego, czyli zerwania więzadeł w kolanie Fot. IMAGO/PressFocus

PIŁKA KOBIET

Ewa Pajor nabawiła się kontuzji prawego kolana, jednak uraz nie jest bardzo poważny i zawodniczka będzie pauzować od czterech do sześciu tygodni – poinformował klub ze stolicy Katalonii w oficjalnym komunikacie medycznym. Pajor przyjechała w poniedziałek przed południem do Ciutat Esportiva, gdzie znajduje się centrum medyczne klubu. 28-letnia zawodniczka przeszła badania po tym, jak w niedzielnym meczu 7. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy na wyjeździe z Atletico Madryt, wygranym przez jej zespół 6:0, zeszła w drugiej połowie z boiska ze łzami w oczach z powodu skręcenia prawego kolana. Badania wykazały „uraz kompleksu tylno-bocznego prawego kolana bez innych powiązanych urazów”.

„To cud! Pajor będzie wyłączona z gry tylko od czterech do sześciu tygodni!” – skomentował wyniki badań kataloński dziennik „Mundo Deportivo”. Przed ich ogłoszeniem w hiszpańskich mediach obawiano się najgorszego scenariusza, czyli zerwania więzadeł krzyżowych w prawym kolanie, co mogłoby wykluczyć podstawową zawodniczkę „Barcy” nawet na rok. Polkę ominą listopadowe spotkania w lidze hiszpańskiej przeciwko Realowi, a następnie przeciwko Chelsea w Lidze Mistrzyń. Nie zagra również w towarzyskich spotkaniach reprezentacji Polski z Holandią i Walią, zaplanowanych pod koniec października.

W zeszłym sezonie Pajor strzeliła 52 gole – 43 w Barcelonie i dziewięć w reprezentacji Polski. W obecnym prowadzi – wraz z koleżanką z drużyny Claudią Piną – w klasyfikacji najlepszych strzelczyń sezonu z sześcioma bramkami na koncie.