Sanoczanie jeszcze powalczyli, ale chyba sami już nie wierzą. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus
Sanoczanie nie byli w stanie wystawić nawet trzech pełnych piątek, bo z napastnikami: środkowym Hermanem Bryzgałowem i lewoskrzydłowym Mychajło Kowalczukiem grali różni prawoskrzydłowi, a nawet niekoniecznie prawoskrzydłowi. Początek był zgodny z przewidywaniami, bo już w 5 min Rasmus Heljanko dograł zza bramki do 20-letniego Szymona Kucharskiego, a ten zdobył prowadzenie, które po niecałych dwóch minutach podwyższył Joona Monto, dobijając strzał Mateusza Bryka, który ostemplował słupek. Potem sanocki golkiper Filip Świderski musiał się uwijać, ale w 17 minucie po kontrze Konrad Filipek wyszedł sam na sam z tyskim bramkarzem i zmniejszył wynik, a gdy Bryk odsiadywał dwie minuty, Bartosz Florczak z niebieskiej wyrównał! Tyszanie na ogół nie wpadają w panikę, więc po przerwie grali swoje, ale Świderski pokazywał kunszt i dopiero w 37 min z bliska pokonał go Jere-Matias Alanen. W ostatniej odsłonie bramkarz STS-u nie spuścił z tonu, ale nawet najlepszy golkiper meczu nie wygra. W 5 min trzeciej tercji pokonał go Valtteri Kakkonen, a 5 minut przed końcem Mateusz Ubowski. Ta seria skończy się raczej po czterech meczach.
◼ Texom STS Sanok - GKS Tychy 2:5 (2:2, 0:1, 0:2) Stan rywalizacji 0-3
0:1 - Kucharski - Heljanko - Komorski (4:38), 0:2 - Monto - Bryk – Paś (6:16), 1:2 - Filipek (16:16), 2:2 - Florczak - J. Bukowski - Biłas (19:31, w przewadze), 2:3 - Alanen - Jeziorski (36:38, w przewadze), 2:4 - Kakkonen - Komorski – Heljanko (44:44), 2:5 - Ubowski - Viitanen - Pociecha (54:31).
Sędziowali: Wojciech Czech i Andrzej Nenko – Maciej Waluszek i Kacper Król. Widzów 1400.
STS: Świderski; Florczak – Biłas, Niemczyk – D. Musioł, Ginda (2) - Hruzek; Filipek (2) - Sienkiewicz – J. Bukowski, Czopor – Dulęba (2) – Fus (2), Bryzgałow - Kowalczuk, Trener Bogusław RĄPAŁA.
GKS: Fučík; Kakkonen – Viinikainen, Sobecki – Kaskinen, Pociecha – Ciura, Bryk (2) - Bizacki; Jeziorski – Monto – Paś, Heljanko - Komorski – Kucharski, Ubowski – Alanen (2) – Viitanen (2), Gościński – Turkin – Krzyżek (2). Trener Pekka TIRKKONEN.
Kary: STS - 8 min, GKS - 8 min.