Chusteczki na otarcie łez
KONTROWERSJA KOLEJKI
Wokół Lukasa Podolskiego wciąż sporo kontrowersji. Złośliwi powiedzieliby, że były reprezentant Niemiec wręcz szuka pretekstu, żeby było o nim głośno. Z pewnością dużą rolę w boiskowym zachowaniu Podolskiego odgrywa charakter, ale to nie może go usprawiedliwiać. Polscy sędziowie natomiast wydają się szczególnie pobłażliwi, gdy przychodzi im podejmować decyzję, czy Podolskiego należy wyrzucić z boiska. Tak było jesienią w starciu z Piastem Gliwice. Wówczas Podolski zasłużył na czerwoną kartkę, gdy brutalnie potraktował Damiana Kądziora. Następnie powinien zostać ukarany za atak bez piłki, po zdobyciu bramki, na Jakuba Czerwińskiego, a na sam koniec za pokazanie „gestu Kozakiewicza” rywalom. Mecz ostatecznie dokończył z żółtą kartką.
Po raz drugi Podolski nie wytrzymał ciśnienia podczas… towarzyskiego turnieju Spodek Super Cup. W styczniu w katowickiej arenie zawodnik ostro potraktował młodego gracza Wisłoki Dębica, gdy po wślizgu jego stopa zatrzymała się na piszczelu rywala. Następnie 130-krotny reprezentant Niemiec zamiast przeprosić przeciwnika, rzucił w niego piłką, mając pretensje o „symulowanie”.
W miniony weekend Podolski znów się „popisał”, gdy sfaulował w polu karnym piłkarza Radomiaka Abdoula Tapsobę. Popchnął go, gdy ten wyskakiwał do piłki. Piłkarz Górnika od razu po przewinieniu zaatakował słownie Burkińczyka, sugerując, że faulu nie było. Tymczasem Podolski przekroczył przepisy, ale… upiekło mu się, bo sędzia główny Jarosław Przybył nie zainterweniował, a sędziowie w wozie VAR (Bartosz Frankowski oraz Damian Kos) z jakiegoś powodu także faulu się nie dopatrzyli. Co więcej, Adam Lyczmański, ekspert sędziowski Canal+, podkreślił, że za sam atak słowny na Tapsobę Podolski zasłużył na żółtą kartkę. Skutkowałaby ona wyrzuceniem 39-latka z boiska, ponieważ wcześniej został on już upomniany przez arbitra.
Podolski nie dość, że wywołuje takim zachowaniem spore kontrowersje, to jeszczedolewa oliwy do ognia. W mediach społecznościowych odpowiada na nieprzychylne komentarze prowokującymi GIF-ami (krótkimi wycinkami wideo), m.in. proponując swoim krytykom chusteczki na otarcie łez.