Błysk w pół godziny
Dziewięć punktów w trzech meczach, dziewięć strzelonych goli, bez strat własnych. Imponujący jest start naszej młodzieżówki w eliminacjach mistrzostw Europy 2027.
Jan Faberski w piątek zmarnował dwie, a nawet trzy świetne okazje, które wcześniej... sam sobie wypracował. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
Reprezentacja U-21
Na Arenie Katowice rośli i twardzi Czarnogórcy w zasadzie ani przez moment nie zagrozili Polakom. Przynajmniej piłkarsko, bo fizycznie nasi reprezentanci odczuli twardość łokci i kolan przeciwników. - Sędzia już wcześniej mógł pokazać czerwoną kartkę – mówił po końcowym gwizdku Jerzy Brzęczek, komentując wyrzucenie z murawy Andriji Bulatovicia.
Opiekun Biało-czerwonych miał sporo zastrzeżeń do swych zawodników o drugą część meczu. - Było w niej za dużo niedokładności, a osłabienie rywala nie zostało przez nas wykorzystane – oceniał Brzęczek, podkreślając skuteczną grę defensywną. - Tylko bardzo dobre interwencje naszych obrońców i Marcela Łubika, który potwierdził, że jest doskonałym bramkarzem, zapobiegły utracie bramki – podsumował szkoleniowiec.
Poza golkiperem Górnika, selekcjoner młodzieżówki przywołał jeszcze jedno nazwisko. Choć Jan Faberski dostał od niego niespełna pół godziny na murawie, kilkoma akcjami mocno zaakcentował swą obecność. - Cieszy mnie bardzo, że dołączył do nas – Brzęczek przypominał, że z wrześniowego zgrupowania gracza PEC Zwolle - jest wypożyczony z Ajaxu - wyłączyła kontuzja. - Widać, że to zawodnik o niesamowitych predyspozycjach. Musi imponować jego niekonwencjonalność, błysk, ochota do gry, bardzo dobre wyszkolenie techniczne, balans ciała – wyliczał kolejne atuty Faberskiego.
Ale i do tej beczki miodu dokładał łyżeczkę dziegciu. - Gdyby zachował więcej spokoju, mógł zdobyć co najmniej dwie bramki – dodał.
We wtorek młodzieżówkę czeka wyjazdowe spotkanie ze Szwecją (w piątek przegrała 0:4 we Włoszech). - Najważniejsza była weekendowa regeneracja chłopaków. No i zapoznanie ich z analizą gry rywala, przygotowaną przez sztab – podsumował selekcjoner młodzieżówki.
(DaL)
Eliminacje MME - grupa E
Następne mecze (14.10.): Szwecja – POLSKA, Czarnogóra - Macedonia Płn.(oba o godz. 18.00) - Włochy - Armenia (18.15)
|
1 POLSKA |
3 |
9 |
9:0 |
|
2 Włochy |
3 |
9 |
7:1 |
|
3 Czarnogóra |
3 |
3 |
3:4 |
|
4 Szwecja |
3 |
3 |
3:6 |
|
5 Macedonia Płn. |
3 |
3 |
2:5 |
|
6 Armenia |
3 |
0 |
1:9 |
