Sport

Bramkarz w zawieszeniu

Niespełna 22-letni Patryk Zapała na razie nie przygotowuje się do wiosennych rozgrywek.

Patryk Zapała (z lewej) na razie ma ważniejsze sprawy na głowie niż gra w piłkę nożną. Fot. slezawroclaw.pl

PNIÓWEK 74 PAWŁOWICE

W rundzie jesiennej niespełna 22-letni bramkarz Patryk Zapała rozegrał w III lidze dziewięć meczów. W pięciu z nich zachował czyste konto, jednakże wiele znaków na niebie i ziemi wskazuje, że wiosną jednak nie ujrzymy go między słupkami bramki drużyny z Pawłowic. Powód? Otóż wychowanek Szkółki Piłkarskiej MOSiR Jastrzębie „w cywilu” był zatrudniony w spółce SOTM (Samodzielne Oddziały Transportu Materiałów), lecz z powodu absencji stracił w niej pracę. Teraz szuka nowej, bo z samej pensji w klubie nie jest w stanie się utrzymać. Dopóki nie znajdzie nowej posady, trener Kamil Rakoczy nie może liczyć na tego golkipera. Zapała w tej chwili nie trenuje, więcsztab szkoleniowy Pniówka może liczyć jedynie na Marcela Potocznego (wypożyczony do końca sezonu z Ruch Chorzów) i... trenera bramkarzy, Bartosza Gocyka! Trenuje jeszcze junior z klubowej akademii, ale to melodia dalekiej przyszłości.

Ostatni sparing Pniówek rozegrał w minioną sobotę, remisując 3:3 z czwartoligowym ROW-em 1964 Rybnik. Dwa gole strzelił Kamil Herman, jednego Daniel Zieliński. W tej grze kontrolnej nie wystąpili m.in. Jarosław Baranskyj, David James, Michał Płowucha i Piotr Trąd. Poza tym zespół z Pawłowic testował dwóch zawodników, których personaliów nie ujawniono. Udało mi się tylko ustalić, że jeden z nich to Dawid Stencel – to wychowanek Pniówka, który obecnie jest zawodnikiem GKS-u Jastrzębie.

W sobotę drużyna trenera Rakoczego miała zagrać mecz kontrolny z czwartoligową Odrą Wodzisław Śląski, lecz zrezygnowała z tej konfrontacji. W trybie awaryjnym wodzisławianie zagrają w Knurowie (godz. 17.00) z trzecioligową Unia Turza Śląska. Natomiast na klubowym Facebooku Pniówka pojawiło się takie ogłoszenie:„Poszukujemy na piątek 14.02.2025 SPARINGPARTNERA do zagrania meczu towarzyskiego. Zainteresowane kluby prosimy o kontakt telefoniczny do klubu lub na profilu w celu omówienia szczegółów”. Ładne kwiatki, co?

Bogdan Nather