Ból głowy przed ligą?
W drugim sparingu Podbeskidzie zremisowało z trzecioligowcem ze Skawiny. W 8 minucie Maciej Górski pokazał wyrachowanie, gdy wykorzystał świetną okazję, a 2 minuty później pewnie wyegzekwował rzut karny. Wiślanie zdobyli kontaktowanego gola w 18 minucie, ale to nie powstrzymało ofensywnych zapędów „Górali”. Na 10 minut przed przerwą Linus Ronnberg wykorzystał sam na sam z bramkarzem, ale jeszcze w pierwszej części gry rywale zmniejszyli stratę, gdy Maksymiliana Manikowskiego mocnym uderzeniem pokonał Jakub Bąk. W drugiej odsłonie padł tylko jeden gol - po faulu Pawła Szumińskiego rywale wykorzystali rzut karny. Po drugiej stronie boiska najlepszą okazję zmarnował Maksymilian Biskup, który trafił w słupek.
(gru)
◼ Hutnik Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:3 (1:2)
Bramki: Sowiński 30 - Kizyma 12, Urynowicz 44, Bednarski 55.
HUTNIK: Frątczak - Jania, Urbańczyk, Bełycz, Głogowski, Słomka, Wilak, Szablowski, Sowiński, Tarasovs, Hoyo-Kowalski oraz Miszak, Bil, Soprych, Pietrzyk, Gałek. Trener Maciej MUSIAŁ.
PODBESKIDZIE: Forenc - Willmann, Majsterek, Biernat, Gach - Kizyma, Urynowicz, Mrsić, Bednarski, Florek - Klisiewicz. Trener Krzysztof BREDE.
◼ Wiślanie Skawina - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:3 (2:3)
Bramki: Radwanek 18, Bąk 41, Dynarek 74 - karny - Górski 8, 10 - karny, Ronnberg 35.
PODBESKIDZIE: Manikowski - Bieroński, Ściuk, Osyra, Dziwniel - Czajkowski, Zając, Ronnberg, Martosz, Biskup - Górski. Trener Krzysztof BREDE.