Blok jak ściana
Fenomenalna gra w bloku oraz kapitalna postawa Julii Nowickiej pozwoliły bielszczankom złamać opór Energi MKS Kalisz.
Kaliszanki w starciu z blokiem BKS-u były bezradne. Fot. PAP / Jarek Praszkiewicz
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego wydawało się, że dla zawodniczek BKS-u Bostik ZGO starcie z ekipą z Kalisza będzie „spacerkiem”. Kaliszanki bowiem są na najlepszej drodze do spadku. Z 11 ostatnich meczów wygrały tylko jeden. Zawodniczki z Bielska-Białej ostatnio wprawdzie też nie błyszczą, ale ich potencjał i umiejętności są zdecydowanie większe.
Początek meczu zaskoczył. Nieoczekiwanie to przyjezdne nadawały ton grze. Zaczęły od prowadzenia 7:1, zmuszając Bartłomieja Piekarczyka, trenera BKS Bostik ZGO, o poproszenie o pierwszą przerwę. Szkoleniowiec zdecydował się też na zmianę. Za Julitę Piasecką weszła Giulia Angelina. Jego poczynania przyniosły połowiczny efekt. Miejscowe poprawiły grę, zbliżyły się do rywalek na punkt (10:11), ale przełamać wyniku nie potrafiły. W końcówce Energa MKS odskoczył na dwa „oczka” i zwycięsko zakończył seta.
W drugiej partii sytuacja się powtórzyła. Znów inicjatywę miały kaliszanki (9:5). Tym razem jednak miejscowe nie dały im się rozpędzić rywalkom. Znakomicie grały w bloku. Joanna Pacak i Martyna Borowczak seryjnie blokowały ataki kaliszanek. Wielką klasę pokazała również Nowicka, która dokonała rzeczy niecodziennej. Zdobyła w meczu dziewięć punktów, co dla rozgrywającej jest wynikiem wybitnym. Zaserwowała cztery asy, skończyła cztery z pięciu ataków i do tego miała jeden blok! Ten ostatni element okazał się kluczowy. W drugiej i trzeciej partii zanosiło się na wyrównane końcówki, bo było odpowiednio 20:20 i 19:19. Wtedy jednak bielszczanki pokazały moc w bloku. Kaliszanki nie potrafiły się przez niego przedrzeć. Odbijały się jak od ściany, seryjnie tracąc punkty i ochotę do walki. W całym spotkaniu bielszczanki wykonały aż 21 punktowych bloków! Najwięcej – osiem – rezerwowa Magdalena Janiuk, która na parkiecie pojawiła się dopiero w drugim secie.
Czwarta odsłona okazała się formalnością. BKS Bostik ZGO prowadził od początku i wygrał pewnie.
(mic)
◼ BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała – Energa MKS Kalisz 3:1 (23:25, 25:20, 25:19, 25:18)
BIELSKO-BIAŁA: Nowicka (9), Piasecka (15), Pacak (4), Laak (13), Borowczak (12), Orzyłowska (8), Drabek (libero) oraz Suska (libero), Janiuk (10), Szewczyk, Angelina (6), Abramajtys (1), Brzoza. Trener Bartłomiej PIEKARCZYK.
KALISZ: Dąbrowska (4), Borys (8), Kubacka (8), Szumera (22), Nowacka (12), Pol (5), Mazur (libero) oraz Wawrzyniak, Sikorska, Agbolossou, Pajdak (libero), Nastawska, Dite (1). Trener Piotr MATELA.
Sędziowali: Luiza Szymańczyk i Leszek Papież (oboje Warszawa). Widzów 1220.
Przebieg meczu
I: 5:10, 13:15, 18:20, 23:25.
II: 7:10, 13:15, 18:20, 25:20.
III: 10:7, 15:10, 20:18, 25:19.
IV: 10:7, 15:10, 20:14, 25:18.
Bohaterka – Julia NOWICKA.
1. Rzeszów |
19 |
51 |
18/1 |
55:14 |
2. ŁKS |
18 |
49 |
16/2 |
50:12 |
3. Budowlani |
19 |
44 |
15/4 |
48:22 |
4. Bielsko |
19 |
42 |
15/4 |
50:22 |
5. Radom |
19 |
24 |
8/11 |
36:45 |
6. Bydgoszcz |
19 |
23 |
8/11 |
32:39 |
7. Police |
19 |
20 |
7/12 |
32:40 |
8. Opole |
19 |
20 |
6/13 |
28:43 |
9. Mielec |
19 |
19 |
6/13 |
26:48 |
10. Wrocław |
19 |
17 |
6/13 |
26:47 |
11. Mogilno |
19 |
16 |
5/14 |
27:50 |
12. Kalisz |
18 |
11 |
3/15 |
21:49 |
1-8 play off; 12 spadek do I ligi
Chemik Police ukarany odjęciem 3 punktów
Następne mecze: 27.02: Opole – Radom; 28.02: Police – Mogilno; 1.03: Budowlani – Wrocław, Mielec – Bielsko-Biała; 2.03: ŁKS – Rzeszów; 3.03: Kalisz – Bydgoszcz.