Białorusin na ratunek
W Warszawie potrzebują snajpera. Dlatego do Legii sprowadzony zostanie Ilja Szkurin ze Stali Mielec.
Wkrótce Ilja Szkurin zamieni dres Stali Mielec i przywdzieje barwy Legii Warszawa. Fot. Kacper Pacocha / Press Focus
Ilja Szkurin jest o krok od podpisania kontraktu w Legii. Dziennikarz portalu „Meczyki” Tomasz Włodarczyk poinformował, że Białorusin wczoraj przyjechał do Warszawy. Dziś klub ma podjąć decyzję w sprawie transferu zawodnika. Jeśli przejdzie on pozytywnie testy medyczne, będzie on do dyspozycji trenera Goncalo Feio już na najbliższy mecz z Radomiakiem. Legia ma zapłacić za snajpera Stali Mielec 1,5 miliona euro.
Warszawska drużyna zmagała się ze sporymi problemami w linii ataku, o czym świadczą liczby. Najlepszym strzelcem zespołu jest pomocnik Bartosz Kapustka, który zdobył osiem goli, napastnik Marc Gual w bieżących rozgrywkach tylko cztery razy wpisywał się na listę strzelców, z kolei Tomas Pekhart, głównie rezerwowy, nie zdobył ani jednego gola. Blaż Kramer, który w Legii grał do połowy września, zdążył zdobyć trzy bramki, zanim odszedł do Konyasporu. Jest to problem. W drużynach pretendujących do mistrzostwa grają piłkarze, którzy walczą o koronę króla strzelców. W Lechu 12 goli zdobył Mikael Ishak, w Jagiellonii na zawołanie strzela Jesus Imaz (także 12 trafień). Raków z kolei wykupił zimą z Radomiaka Leonardo Rochę, który jesienią 11 razy pokonywał bramkarzy. Legia takiego strzelca nie ma.
Władze stołecznego klubu problem zdiagnozowały i zimą szukały napastnika, który byłby w stanie dorównać do wyżej wymienionych. Blisko Łazienkowskiej był Ola Brynhildsen. Norweg, który reprezentował Midtjylland, przeniósł się jednak w ostatnich dniach do MLS, konkretnie do Toronto FC w ramach wypożyczenia. Legia została więc postawiona pod ścianą. Chciała pozyskać snajpera przed meczami w fazie pucharowej Ligi Konferencji. Dlatego zgłosiła się do Stali i Ilji Szkurina.
Białorusin w tym sezonie strzelił pięć goli. W Warszawie wierzą jednak, że będą z niego w stanie wyciągnąć umiejętności, które prezentował w poprzednim sezonie, gdy zdobył 16 bramek.
Kacper Janoszka