Sport

Bezpośrednie starcie

Islandczycy i Ukraińcy stoczą bój, który przybliży jedną z tych nacji do barażu o awans na mundial.

Artem Dowbyk zapewnia, że Ukraina jest gotowa na wygranie wszystkich pozostałych meczów w eliminacjach. Fot. Gleb Soboliev / Press Focus

ELIMINACJE MŚ - EUROPA

Reprezentacja Ukrainy po dwóch pierwszych kolejkach eliminacji znalazła się w dość trudnym położeniu. Na „dzień dobry” 5 września przegrała z Francją 0:2, a cztery dni później tylko zremisowała 1:1 z Azerbejdżanem, który chwilę wcześniej pożegnał selekcjonera Fernando Santosa. Tym samym nasi wschodni sąsiedzi znajdują się na trzecim miejscu w grupie, wyprzedzając tylko Azerów dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu. Dlatego mecz z Islandią, która w pierwszej kolejce wygrała z Azerbejdżanem 5:0, będzie niezwykle ważny. Od jego wyniku może zależeć to, czy Ukraina dostanie się do baraży, czy teższybko pożegna się z marzeniami o mundialu. – Czujemy presję, bo ogląda i wspiera nas cały kraj. To jednak miłe uczucie. Chcemy zadowolić naszych kibiców dobrą grą – powiedział przed spotkaniem w Reykjaviku Artem Dowbyk, napastnik na co dzień grający w Romie.

Po dwóch spotkaniach, w których Ukraińcy stracili punkty, o oczekiwaniach kibiców wypowiedział się też Witalij Mykołenko, lewy obrońca Evertonu, który z powodu kontuzji nie mógł wziąć udziału w poprzednim zgrupowaniu reprezentacji. – Presja towarzyszy piłkarzom zawsze. W reprezentacji jest ona jeszcze bardziej odczuwalna niż w klubie, a zwłaszcza w meczach eliminacyjnych. To starcia, od których zależy nasza przyszłość – stwierdził 26-latek, który od 2021 roku gra w Premier League.

Mimo presji, która szczególnie urosła po spotkaniu z Azerami, reprezentacja Ukrainy nie zwiesza głów. Dowbyk podkreślił, że zespół jest skupiony na tym, żeby w meczu z Islandczykami w końcu zdobyć komplet punktów. – Każdy z nas jest gotowy. Rozegraliśmy w przeszłości wiele spotkań z silnymi przeciwnikami. Musimy być maksymalnie skoncentrowani i nie możemy dać się zwariować. Nie myślimy o warunkach pogodowych na Islandii. Musimy po prostu grać lepiej od rywala. Jesteśmy gotowi, żeby wygrać wszystkie pozostałe mecze w eliminacjach. Nie chcemy zakończyć poniżej drugiego miejsca w grupie – przekazał Dowbyk.

Ukraina nie może być jednak pewna gry w barażu z uwagi na formę, jaką prezentują Islandczycy. Nie tylko wygrali 5:0 z Azerbejdżanem, ale także postawili trudne warunki Francji, z którą przegrali 1:2. Widać, że są żądni powrotu na wielki turniej. Ostatnio na mundialu grali w 2018 roku. Wcześniej, w 2016 roku, po raz pierwszy w historii dostali się na mistrzostwa Europy, w których dotarli ażdo ćwierćfinału. Natomiast po tych dwóch turniejach nie zakwalifikowali się ani na Euro 2020 i 2024, ani na mundial w Katarze w 2022 roku. Islandia i Ukraina toczą więc bezpośredni bój o zajęcie drugiego miejsca za Francuzami. – Czujemy głód dobrych meczów reprezentacyjnych. Po dwóch pierwszych spotkaniach w eliminacjach chcemy zdobyć trzy punkty przeciwko Ukrainie – mówił wprost Thorir Johann Helgason, pomocnik Lecce, w rozmowie z islandzkim portalem Visir. Islandia czy Ukraina – który z tych zespołów przybliży się do gry w barażach?

Kacper Janoszka

 GRUPA A

Piątek: Irlandia Północna – Słowacja (20.45), Niemcy – Luksemburg (20.45)

1. Słowacja

2

6

3:0

2. Irlandia Płn.

2

3

4:4

3. Niemcy

2

3

3:3

4. Luksemburg

2

0

1:4

1 – awans, 2 – baraże 

GRUPA B

Piątek: Kosowo – Słowenia (20.45), Szwecja – Szwajcaria (20.45)

1. Szwajcaria

2

6

7:0

2. Kosowo

2

3

2:4

3. Szwecja

2

1

2:4

4. Słowenia

2

1

2:5

1 – awans, 2 – baraże 

GRUPA D

Piątek: Francja – Azerbejdżan (20.45), Islandia – Ukraina (20.45)

1. Francja

2

6

4:1

2. Islandia

2

3

6:2

3. Ukraina

2

1

1:3

4. Azerbejdżan

2

1

1:6

1 – awans, 2 – baraże 

GRUPA J

Piątek: Kazachstan – Liechtenstein (16.00),Belgia – Macedonia Północna (20.45)

1. Macedonia Płn.

5

11

11:2

2. Belgia

4

10

17:4

3. Walia

5

10

11:6

4. Kazachstan

5

3

3:11

5. Liechtenstein

5

0

0:19

1 – awans, 2 – baraże