Bez marginesu błędu
ORLEN SUPERLIGA KOBIET
Wszystko wskazuje na to, dziś wieczorem większość zespołów kobiecej Superligi będzie miało za sobą po 13 meczów. O 18.00 zaplanowano bowiem odrobić 2/3 zaległości. Do Lublina przyjedzie Sośnica Gliwice, która miała to uczynić... 1 września, ale wówczas była w rozsypce. W Kaliszu natomiast stawi się Zagłębie Lubin, które miało to zrobić 4 stycznia, lecz wtedy przygotowywało się do spotkania w Lidze Europejskiej. Oba mecze zapowiadają się ciekawie, choć faworytów wskazać łatwo. Walczący o mistrzostwo MKS FunFloor potknął się ostatnio z Kobierzycami i marginesu błędu właściwie już nie ma... – Odkąd tu jestem, nie zdarzyło nam się tak wiele błędów. Musimy je wyeliminować i zrobić wszystko, by wrócić na zwycięską ścieżkę – powiedział trener lublinianek Paweł Tetelewski, który naliczył aż 18 pomyłek swoich podopiecznych. Idące jak burza „Miedziowe” mogą odczuwać zmęczenie niedzielnym starciem w LE, a Energa Szczypiorno sprawiła tego dnia sensację, sięgając po pierwsze punkty i to w hali świetnie radzącego sobie Gniezna. Pora na drugie zwycięstwo. – Przed nami starcie z najlepszym zespołem, więc spore wyzwanie. Nie zamierzamy się jednak poddać i pokażemy charakter – zadeklarowała kaliska skrzydłowa, Wiktoria Witkowska.(mha)