Balibrea w Gliwicach!
Nowym trenerem GTK Gliwice został Boris Balibrea, były trener drużyny z Dąbrowy Górniczej!
Boris Balibrea ledwie trzy tygodnie był bez pracy. Teraz zaczyna misję w Gliwicach! Fot. Piotr Kieplin / PressFocus
Niespodziewane decyzje w Gliwicach. Wieczorem w czwartek poinformowano o zwolnieniu Pawła Turkiewicza. "Informujemy, że kontrakt z naszym dotychczasowym pierwszym trenerem – Pawłem Turkiewiczem został rozwiązany za porozumieniem stron. Chcemy wyrazić ogromną wdzięczność za lata poświęcone gliwickiej koszykówce – za pasję, zaangażowanie i wkład w rozwój naszej organizacji. Nie mówimy „żegnaj”, a raczej „do zobaczenia”, bo wiemy, że nasze koszykarskie ścieżki jeszcze nie raz się przetną. Życzymy powodzenia w dalszej karierze i samych sukcesów na nowej drodze! Dziękujemy trenerze i do zobaczenia na parkiecie!" - napisano w krótkim klubowym komunikacie w mediach społecznościowych.
To duże zaskoczenie, bo Turkiewicz miał w Gliwicach pięcioletnią umowę, z której odsłużył ledwie półtora roku. W ubiegłym sezonie utrzymał zespół w elicie, mimo mocno ograniczonego składu. Obecne rozgrywki GTK zaczęło naprawdę dobrze, kłopoty przydarzyły się na przełomie roku. W 2025 r. zespół nie wygrał ani jednego meczu, przegrał 6 razy z rzędu, w tym zanotował wysoką porażkę z ostatnim w tabeli MKS Dąbrowa Górnicza. - Daliśmy szansę Dąbrowie uwierzyć, że wciąż są w grze - mówił po tej porażce Turkiewicz.
Władze gliwickiego klubu nie wytrzymały. Nowym szkoleniowcem wybrano... Borisa Balibreę, który niedawno został zwolniony w MKS-ie po serii 12 przegranych spotkań z rzędu. Teraz ma ratować GTK, by nie dało się wyprzedzić jego poprzedniej drużynie. Hiszpan podpisał umowę z klubem do końca sezonu 2025/2026. W lidze trwa obecnie przerwa, Balibrea zadebiutuje w nowym zespole 1 marca podczas wyjazdowego meczu w Lublinie ze Startem. O punkty będzie tam wyjątkowo ciężko.
Boris Balibrea Oliveras jest z pochodzenia Katalończykiem, ma 37 lat. Ma za sobą kilkuletnią pracę w lidze szwedzkiej, był też asystentem trenera kadry Szwecji. W Szwecji dwa razy został uhonorowanym tytułem „Trener roku”.W swoim pierwszym sezonie w Orlen Basket Lidze Hiszpan wprowadził MKS do fazy play off (po raz pierwszy od 5 lat), gdzie jego zespół stoczył wyrównaną walkę z przyszłym mistrzem, Treflem Sopot. W naszej lidze dał się poznać jako specjalista gry efektownej i ofensywnej, MKS zwłaszcza w swoim pierwszym sezonie pod wodzą Katalończyka grał basket bardzo przyjemny dla oka.
(bb)