55 punktów Murraya!
W meczu z Portland zawodnik Denver Nuggets zanotował swój strzelecki rekord kariery.
Jamal Murray był bohaterem środowej nocy. Fot. Marty Jean-Louis/SIPA USA / Press Focus
Za nami przedostatni dzień ligowych zmagań przed All Stars Weekend. Rozegrano aż 15 spotkań. Emocji było co niemiara, dwa razy konieczne były dogrywki. W Nowym Jorku Knicks i Hawks zdobyli wspólnie blisko 300 punktów. O sukcesie gospodarzy rzutem 11 sekund przed końcem dodatkowego czasu przesądził Jalen Brunson, a Karl-Anthony Towns ustrzelił aż 44 „oczka”!
Niespodziewanie przegrały swoje mecze LA Lakers i Golden State. Mecz w Salt Lake City był pierwszym wyjazdowym dla Luki Doncicia w koszulce Lakers i skończyło się sensacyjną porażką. To Fin Lauri Markkanen był bohaterem wieczoru – miał 32 punkty, 5 zbiórek i 3 przechwyty. Po raz pierwszy w barwach Warriors przegrał z kolei Jimmy Butler. GSW polegli w Dallas, gdzie świetnie zagrał Kyrie Irving (42 punkty).
Denver wygrali po raz ósmy z rzędu (132:121 z Portland), a Jamal Murray ustanowił swój strzelecki rekord kariery (55 punktów). Dodatkowo Nikola Jokić po raz 25 w sezonie zaliczył triple double.
W siedzibie mistrzów w Bostonie nie dali rady San Antonio. Spurs już do przerwy mieli 19 „oczek” straty. Jeremy Sochan był na boisku tylko 13 minut, w tym czasie zdobył 4 punkty i miał 3 zbiórki.
Wyniki. Washington - Indiana 130:134 po dogrywce, Orlando - Charlotte 102:86, Boston - San Antonio 116:103, Toronto - Cleveland 108:131, New York - Atlanta 149:148 po dogrywce, Brooklyn - Philadelphia 100:96, Oklahoma City - Miami 115:101, New Orleans - Sacramento 111:119, Minnesota - Milwaukee 101:103, Chicago - Detroit 110:128, Houston - Phoenix 119:111, Utah - LA Lakers 131:119, Denver - Portland 132:121, Dallas - Golden State 111:107, LA Clippers - Memphis 128:114.
(bb)