278_11 „Polowanie” rozpoczęte
Dawid Pędziałek ma małe szanse, by na stałe zastąpić Piotra DziewickiegoFot. Arkadiusz Kogut/gksjastrzebie.com
„Polowanie” rozpoczęte
Drugoligowy GKS Jastrzębie ma miesiąc, by znaleźć nowego trenera.
W miniony czwartek działacze GKS-u Jastrzębie oficjalnie pożegnali trenera Piotra Dziewickiego i teraz mają miesiąc na znalezienie jego następcy. Bowiem według wstępnego planu przygotowania do rundy wiosennej mają rozpocząć się 8 stycznia przyszłego roku.
Chybiony strzał
W ostatnim meczu ligowym w tym roku z KKS 1925 Kalisz drużynę z Harcerskiej miał poprowadzić Dawid Pędziałek, ale ponieważ mecz został przełożony na środę, 13 marca przyszłego roku (godzina 19.00), wcale nie jest przesądzone, że to właśnie on będzie wówczas „głównodowodzącym”. Nawiasem mówiąc już ruszyła giełda nazwisk kandydatów do przejęcia pałeczki po Dziewickim, Są to jednak tylko spekulacje, bo kierownictwo klubu na razie milczy w tej materii. Nie można jednak wykluczyć, że znowu wyciągnie jakiegoś królika z kapelusza, jak to było w przypadku Piotra Dziewickiego.
Nie oszukujmy się, wychowanek klubu Milan Milanówek (a nie jak niektórzy uważają - Polonii Warszawa) przed angażem w Jastrzębiu Zdroju nie odniósł jako szkoleniowiec żadnego spektakularnego sukcesu! Umówmy się, praca w takich klubach jak KTS Weszło (wówczas liga okręgowa), Ząbkovia Ząbków (4. liga), czy MKS Ciechanów (również 4. liga) nie jest przepustką na piłkarskie salony.
Obietnica bez gwarancji
Okres roztrenowania piłkarze GKS-u Jastrzębie zakończą w najbliższą środę, 6 grudnia. Potem dostaną od sztabu szkoleniowego dwa i pół tygodnia wolnego na odpoczynek, a następnie rozpoczną indywidualne - według rozpisek trenerów - przygotowania do rundy wiosennej. Jak już wspomniałem na wstępie, pierwszy „zbiorowy” trening jastrzębianie zaliczą w poniedziałek, 8 stycznia. Na razie klub nie ogłosił szczegółowego harmonogramu przygotowań do rundy wiosennej, ani listy sparingpartnerów oraz terminarza gier kontrolnych. I teraz najważniejsza kwestia - kto poprowadzi GKS Jastrzębie w rundzie wiosennej, której stawką będzie utrzymanie zespołu na poziomie 2. ligi? Wprawdzie po zwycięskim meczu z Pogonią Siedlce na „zaczepki” piłkarzy gości trener Piotr Dziewicki powiedział głośno i wyraźnie, że „GieKSa nigdy nie spadnie”, ale nie ma na to żadnych gwarancji. To trzeba udowodnić na boisku czynami, a nie słowami.
Ruch w interesie
Kto zatem zostanie następcą Piotra Dziewickiego? Przy całym szacunku dla Dawida Pędziałka, szczerze wątpię, by to on dostał lejce do ręki. Słyszałem, że brana jest pod uwagę kandydatura byłego zawodnika GKS-u Tomasza Kocerby, ale w mojej opinii nie jest to dobry pomysł. Ci, którzy sugerują powrót na Harcerską Jarosława Skrobacza, są oderwani od rzeczywistości. Ten wariant jest wykluczony z kilku względów, o czym wiedzą doskonale obie zainteresowane strony, czyli trener Skrobacz i działacze GKS-u Jastrzębie. Mam pewien pomysł, ale zachowam go dla siebie, bo przecież nie będę się pchał między przysłowiową wódkę i zakąskę. Nieoficjalnie dowiedziałem się, że chęć podjęcia pracy w klubie z Jastrzębia Zdroju wyrazili trenerzy Ryszard Wieczorek oraz Adam Burek. Drugi z wymienionych był na celowniku III-ligowej Unii Turza Śląska, z której w czwartek - nie z własnej woli - odszedł trener Krzysztof Górecko. Jednak w myśl porzekadła gdzie się dwóch bije, tam trzeci korzysta, nowym trenerem Unii zostanie 34-letni (urodzony 23 listopada 1989 roku) Mateusz Skwirut. W przeszłości był bramkarzem takich klubów jak LKS Pawłów, LKS 1908 Nędza, MRKS Czechowice-Dziedzice. Jako szkoleniowiec pracował przez kilka lat w Tychach z kilkoma grupami sportowymi. Bogdan Nather