Sport

12. GKS TYCHY

STRZELCY (17)

4 – Budnicki, 2 – Ertlthaler, Keiblinger, Rumin, Śpiączka, 1 – Błachewicz, Dziuba, Makowski, Niewiarowski, Żytek.

PLUS

STRAŻNIK BRAMKI

Niewielu zawodników z tyskiego zespołu w rundzie jesiennej zasługuje na pozytywne wyróżnienie. Jednym z nich jest bramkarz Marcel Łubik. W dużej mierze dzięki niemu GKS Tychy może się pochwalić stratą tylko 21 goli w 19 meczach. Dodajmy też, że jedynie 5 zespołów w tej chwili (tekst pisany jest przed rozegraniem zaległego meczu Wisły Kraków z Miedzią Legnica) może się pochwalić lepszym bilansem strat. Warto też dodać, że młodzieżowiec wypożyczony z FC Augsburg aż 8 razy zachował czyste konto strat, a dzięki swojemu charakterowi został kapitanem zespołu i przeprowadził go przez najtrudniejsze chwile.

MINUS

NIEUDANY TRANSFER

Lista piłkarzy, którzy w ostatnich miesiącach zawiedli tyskich kibiców, jest bardzo długa. Największy minus trzeba jednak postawić przy nazwisku Mateusza Hołowni. Kiedy 26-letni obrońca podpisywał w lipcu roczną umowę, wydawało się, że będzie filarem tyskiej defensywy. W piłkarskim CV miał przecież 44 występy w ekstraklasie i tytuł mistrza Polski. Jednak po 10 pierwszoligowych występach (1 zwycięstwo, 4 porażki i 5 remisów) oraz pucharowym niewypale z II-ligową Olimpii Grudziądz (strzelił w tym meczu gola) stracił miejsce w drużynie na czym wyraźnie zyskała gra obronna, bo bez niego do końca roku tyski zespół nie przegrał już meczu.