Zwiastun finału
Finaliści Pucharu Króla zmierzą się dopiero w przyszłym miesiącu, ale jego przedsmak czeka nas już teraz!
Diego Simeone nie przejmuje się krytyką. Fot. pressinphoto/SIPA USA/PressFocus
HISZPANIA
W środku tygodnia w Hiszpanii rozgrywany był półfinał Pucharu Króla. Do decydującego starcia awansowały Atletico Madryt i Real Sociedad, a pokonane w dwumeczu zostały ekipy Barcelony i Athleticu Bilbao. Przypadek sprawił, że zwycięzcy półfinałów zmierzą się ze sobą już w najbliższy weekend. Trener Los Colchoneros, Diego Simeone, musiał zmierzyć się z krytyką, pomimo tego że jego podopieczni awansowali, ponieważ w rewanżu z Dumą Katalonii zaprezentowali się słabo. Podkreślił jednak, że nie ma to dla niego znaczenia, liczy się bowiem tu i teraz, czyli finał Pucharu Króla z Realem Sociedad oraz najbliższe starcie z tym samym rywalem przed własną publicznością. – W sobotę będzie zauważalne zmęczenie po meczu z Barceloną. Finał Pucharu będzie jednak inny. Finałowy mecz rządzi się swoimi prawami – przekazał argentyński szkoleniowiec.
Więcej entuzjazmu niż w ekipie Atletico jest w Barcelonie. To dość specyficzne, ponieważ Blaugrana przegrała dwumecz. Po wygranej w drugim spotkaniu (3:0) zyskała jednak wiarę w to, że to może być sezon zakończony wielkimi sukcesami. Jednym z nich ma być mistrzostwo Hiszpanii, a kolejnym etapem na drodze do wygranej będzie rywalizacja z… Athletikiem. Życie bywa więc zaskakujące, bo zaraz po fazie półfinału Pucharu Króla sparowani w lidze zostali ze sobą nie tylko finaliści zmagań, ale także przegrani dwumeczów. – Zagramy z jedną z najlepszych drużyn w lidze. Mój zespół czuje się jednak dobrze, atmosfera jest fantastyczna, podobnie jak nastawienie zawodników – zapowiedział trener Barcelony, Hansi Flick.
(kaj)
PROGRAM 27. KOLEJKI
Piątek: Celta – Real M. (21.00); sobota: Osasuna – Mallorca (14.00), Levante – Girona (16.15), Atletico M. – Real Sociedad (18.30), Athletic Bilbao – FC Barcelona (21.00); niedziela: Villarreal – Elche (14.00), Getafe – Betis (16.15), Sevilla – Rayo Vallecano (18.30), Valencia – Deportivo Alaves (21.00); poniedziałek: Espanyol – Real Oviedo (21.00).
|
1. Barcelona |
26 |
64 |
71:26 |
|
2. Real M. |
26 |
60 |
54:22 |
|
3. Atletico |
26 |
51 |
43:23 |
|
4. Villarreal |
26 |
51 |
48:31 |
|
5. Betis |
26 |
43 |
42:32 |
|
6. Celta |
26 |
40 |
36:28 |
|
7. Espanyol |
26 |
36 |
36:28 |
|
8. Sociedad |
26 |
35 |
38:38 |
|
9. Athletic |
26 |
35 |
30:36 |
|
10. Osasuna |
26 |
33 |
30:30 |
|
11. Getafe |
26 |
32 |
21:29 |
|
12. Rayo |
26 |
30 |
26:32 |
|
13. Sevilla |
26 |
30 |
34:41 |
|
14. Girona |
26 |
30 |
27:42 |
|
15. Valencia |
26 |
29 |
27:39 |
|
16. Alaves |
26 |
27 |
23:34 |
|
17. Elche |
26 |
26 |
34:39 |
|
18. Mallorca |
26 |
24 |
29:42 |
|
19. Levante |
26 |
21 |
28:44 |
|
20. Oviedo |
26 |
17 |
16:43 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – elim. LK, 18-20 - spadek
STRZELCY23 - Mbappe (Real)
16 - Muriqi (Mallorca)
13 - Yamal (Barcelona)
