Znakomity Polak
Damian Żurek czasem 33,85 ustanowił rekord Polski i zajął 2. miejsce w biegu na 500 m w zawodach Pucharu Świata w Calgary.
Zawodnik Pilicy Tomaszów Maz. na olimpijskim torze Oval rozpędzał się z każdym metrem… Fot. IMAGO/PressFocus
ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE
Poprzedni rekord kraju 33,90 również należał do Damiana Żurka i został ustanowiony 15 listopada w Salt Lake City podczas pierwszych w sezonie zawodów Pucharu Świata.
Zawodnik Pilicy Tomaszów Maz. w niedzielę startował w ostatniej parze, z Japończykiem Wataru Morishige. Polak tradycyjnie na półmetku miał gorszy czas, ale później z każdym metrem na olimpijskim torze Oval się rozpędzał. Na mecie minimalnie przegrał (o 0,06 s) tylko z Amerykanin Jordanem Stolzem - 33,79. Trzecie miejsce zajął Koreańczyk Jun-Ho Kim (33,99). Drugi z Polaków Marek Kania zaliczył również udany występ, plasując się na 9. miejscu (34,18). W grupie B Piotr Michalski był 11. (34,60), a Kacper Abratkiewicz 24. (35,25).
Żurek w Pucharze Świata od początku sezonu prezentuje wysoką formę. Na 500 m dwukrotnie był drugi oraz czwarty i szósty, a na dystansie dwukrotnie dłuższym - drugi i szósty. Polski panczenista w klasyfikacji generalnej „pięćsetki” wrócił na drugą pozycję (189 pkt). Ustępuje tylko Stolzowi (211). Kania jest 9. - 126 pkt.
Najkrótszy z dystansów wśród kobiet po raz drugi podczas weekendu w Calgary, i czwarty w sezonie, wygrała Holenderka Femke Kok (36,72). Za rekordzistką świata uplasowały się jej cztery rodaczki, w tym trzy z rekordami życiowymi. Martyna Baran była 9. (37,39), a Andżelika Wójcik 16. (37,60). W grupie B, do której przesunięta została po sobotniej dyskwalifikacji, Kaja Ziomek-Nogal wygrała w czasie 37,39. Za nią, na 10. miejscu, sklasyfikowana została Karolina Bosiek (37,99). W punktacji zdecydowanie prowadzi Kok - 240 pkt. Najlepsza z Polek Baran jest 12. (124 pkt).
W biegach drużynowych Szymon Palka, Marcin Bachanek, Władimir Semirunnij w grupie A zajęli przedostatnie (7.) miejsce (3.42,69), tracąc do najlepszych Amerykanów ponad 7 sekund (3.35,34). Polki startujące w składzie Zofia Braun, Natalia Jabrzyk, Natalia Czerwonka w dywizji B sklasyfikowane zostały na 3. pozycji (3.01,67). W elicie najlepszy czas zanotowały Holenderki - 2.52,52.
W biegach masowych zwyciężyli Kanadyjka Ivanie Blondin i Włoch Andrea Giovannini. W dywizji B Natalia Jabrzyk zajęła 12. miejsce, Marcin Bachanek był czwarty, a Mateusz Śliwka 23.
Rywalizację w Calgary zakończyły po raz pierwszy włączone w tej edycji PŚ do programu miksty - duet Śliwka i Iga Wojtasik wygrał swoją serię, w której wystąpili również Czesi i Rumuni; Biało-czerwoni (2.59,96) w stawce 4 par ostatecznie skończyli na 9. miejscu. Zwyciężyli Holendrzy (2.54,05).
(PAP)
