Zmienne szczęście
Michał Bryl i Bartosz Łosiak od zwycięstwa zaczęli udział w mistrzostwach świata w Adelajdzie. Pierwszy mecz przegrały za to Natalia Okła i Urszula Łunio.
Bartosz Łosiak i Michał Bryl po pierwszym meczu mieli powody do zadowolenia. Fot. volleyball world
SIATKÓWKA PLAŻOWA
Bryl i Łosiak to brązowi medaliści poprzednich mistrzostw świata, który w 2023 roku odbył się w Meksyku. W australijskiej Adelajdzie też mierzą wysoko. - Oczywiście, że naszym celem jest grać jak najdłużej – najlepiej aż do przyszłej niedzieli, do samego finału turnieju, aczkolwiek na ten moment skupiamy się całkowicie na naszym pierwszym meczu. Następnie krok po kroku będziemy przygotowywali się do kolejnych spotkań - podkreślił Bartosz Łosiak.
Na rozpoczęcie zawodów nasza para zmierzyła się z Chińczykami Yanwei Wangiem i Hongjunem Du. Mecz nie miał wielkiej historii. Biało-czerwoni zwyciężyli 2:0 (21:11, 21:19). W pierwszym secie gra była wyrównana do stanu 4:4. Potem seria zagrywek Łosiak pozwoliła naszemu duetowi zbudować przewagę (10:5), którą później jeszcze powiększyli.
Druga partia była bardziej wyrównana. Gdy Chińczycy odskoczyli na trzy „Oczka” (8:5), zapachniało nawet niespodzianką. Polacy opanowali jednak sytuację, a w końcówce górę wzięło ich większe doświadczenie.
W niedzielę o godz. 6.30 czasu polskiego Bryl i Łosiak zmierzą się z Austriakami Christophem Dresslerem i Philippem Wallerem.
Nie powiodło się natomiast w pierwszym meczu debiutującym w seniorskich mistrzostwach świata Natalii Okli Urszuli Łunio. Biało-czerwone, które na co dzień grają z innymi partnerkami i nie mają za sobą zbyt wielu wspólnych turniejów, gładko przegrały z Czeszkami Marketą Svozilovą i Marie-Sarą Stochlovą 0:2 (15:21, 15:21).
Kolejne spotkanie Okła i Łunio rozegrają już w sobotę. O godz. 4.30 czasu polskiego zmierzą się z faworytkami grupy, Brazylijkami Aną Patricią Ramos i Eduardą „Dudą” Lisboa, mistrzyniami globu z 2022 roku i mistrzyniami olimpijskimi z Paryża. W niedzielę zakończą rywalizację w grupie meczem z Australijkami Tarą Phillips i Kaylą Mears.
Zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn do rywalizacji o medale przystąpiło po 48 par. Zostały one podzielone na 12 grup. Po dwie najlepsze z każdej oraz cztery najlepsze duety z trzecich miejsc awansują do fazy pucharowej. Pozostałe osiem ekip z trzecich pozycji zagra baraż o prawo występu w 1/16 finału. Od tego etapu turnieje toczyć się będzie w formule "przegrywający odpada".
(mic)
