Zmiana na czele

PSG po raz drugi w sezonie przegrało, przez co straciło pozycję lidera.

Monaco okazało się zbyt trudnym rywalem dla paryżan. Fot. Icon Sport/SIPA USA/PressFocus

FRANCJA

PSG nie przyzwyczaiło swoich kibiców do porażek. Zespół Luisa Enrique jest przecież hegemonem w lidze francuskiej, w czterech ostatnich sezonach zdobywał mistrzostwo kraju. Tymczasem w sobotę paryżanie po raz drugi w sezonie przegrali, a pokonało ich Monaco. Jedyną bramkę zdobył Takumi Minamino. Japończyk w drugiej połowie otrzymał podanie w polu karnym, przyjął piłkę, po czym oddał precyzyjny strzał. Zwycięstwo ekipy z księstwa było niespodziewane nie tylko z powodu tego, że jej przeciwnikiem było PSG, ale także przez to, że w trzech ostatnich spotkaniach traciła punkty (w tym zremisowała 2:2 w środku tygodnia z Pafos w Lidze Mistrzów). 

Bez wymówek 

Obóz PSG nie miał wątpliwości – Monaco na zwycięstwo zasłużyło. – Rywale grali lepiej od nas. Popełnialiśmy błędy indywidualne. To był nasz najgorszy mecz w sezonie. Łatwą wymówką byłoby powiedzenie, że mój zespół był zmęczony. Gra na kilku frontach nie jest łatwa, ale Monaco też grało w środku tygodnia. Był to dla nas bardzo zły wieczór – stwierdził hiszpański szkoleniowiec PSG.

Pomóżcie!

Francuskie media przepowiadają, że sobotnie starcie z mistrzami może być przełomowe dla Monaco, które w tym sezonie nie radzi sobie najlepiej, przez co w październiku doszło tam do zmiany szkoleniowca – Adiego Huttera zastąpił Sebastien Pocognoli. Piłkarze po zwycięstwie poczuli moc i udali się pod sektor najzagorzalszych kibiców z prośbą o pomoc w trudnym sezonie. – Słaba seria jest już za nami. Wygraliśmy z PSG i będziemy kontynuować ciężką pracę. Jesteśmy w tym razem. Nie poddamy się. Musimy rozkręcić atmosferę, chcemy jeszcze lepiej was słyszeć. My damy z siebie wszystko – powiedział do kibiców Paul Pogba, 91-krotny reprezentant Francji, który w połowie listopada zagrał pierwszy mecz w barwach Monaco po tym, jak przez prawie dwa lata pauzował z powodu dyskwalifikacji za doping, a następnie z powodu kontuzji.

Punkt więcej

Potknięcia PSG nie wykorzystał Olympique Marsylia. Zespół z Lazurowego Wybrzeża mógł zameldować się na 1. miejscu, gdyby wygrał z Toulouse. Cel był na wyciągnięcie ręki, ponieważ do doliczonego czasu  podopieczni Roberto De Zerbiego wygrywali 2:1. Ostatecznie jednak schodzili z boiska tylko z punktem, bo po dalekim wyrzucie piłki z autu na listę strzelców wpisał się Santiago Hidalgo, dla którego był to pierwszy gol w karierze Ligue 1. – Jestem bardzo rozczarowany. Strata takiej bramki nie jest czymś normalnym. To frustrujące, bo powinniśmy wygrać – skomentował wynik meczu defensor MarsyliiBenjamin Pavard.

Co nie udało się Olympique’owi, udało się Lens. Podopieczni Pierre’a Sage, który przejął zespół wraz z początkiem sezonu, wygrali na wyjeździe z Angers i o punkt wyprzedzają paryżan.

Kacper Janoszka

14. KOLEJKA

◾ Metz – Rennes 0:1 (0:1)

0:1 – Rongier (22)

◾  Monaco – PSG 1:0 (0:0)

1:0 – Minamino (68)

◾  Paris FC – Auxerre 1:1 (1:1)

1:0 – Kebbal (32, karny), 1:1 – Diomande (40)

◾  Olympique Marsylia – Toulouse 2:2 (0:1)

0:1 – Emersonn (14), 1:1 – Paixao (66), 2:1 – Hojbjerg (74), 2:2 – Hidalgo (90+2)

◾  Strasbourg – Brest 1:2 (1:0)

1:0 – Amo-Ameyaw (11), 1:1 – Del Castillo (55, karny), 1:2 – Magnetti (82)

◾  Le Havre – Lille 0:1 (0:0)

0:1 – Igamane (88)

◾  Lorient – Nice 3:1 (2:1)

0:1 – Avom (12. samobójcza), 1:1 – Abergel (31), 2:1 – Soumano (45+2), 3:1 – Soumano (53)

◾  Angers – Lens 1:2 (0:1)

0:1 – Thauvin (45), 0:2 – Thauvin (74), 1:2 – Djibrin (76)

1. Lens

14

31

24:12

2. PSG

14

30

27:12

3. Marsylia

14

29

35:14

4. Lille

14

26

28:17

5. Rennes

14

24

24:18

6. Monaco

14

23

26:25

7. Strasbourg

14

22

25:19

8. Lyon

13

21

18:15

9. Toulouse

14

17

20:19

10. Nice

14

17

19:26

11. Brest

14

16

19:24

12. Angers

14

16

12:17

13. Paris FC

14

15

21:26

14. Le Havre

14

14

13:21

15. Lorient

14

14

18:28

16. Nantes

13

11

12:19

17. Metz

14

11

14:31

18. Auxerre

14

9

8:20

1-3 – LM, 4 – elim. LM, 5 – LE, 6 – elim. LK.

Czołówka strzelców
10 – Greenwood (Marsylia) 
9 – Panichelli (Strasbourg) 
8 – Lepaul (Rennes)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się