Złoty But? Dlaczego nie!
Kylian Mbappe robi wszystko, żeby w drugim roku z rzędu być najlepszym napastnikiem w europejskich ligach.
W 11 spotkaniach w lidze zdobył 13 bramek. Fot. PAP/EPA
HISZPANIA
W poprzednim sezonie Kylian Mbappe triumfował w klasyfikacji Złotego Buta. Zdobył 31 bramek w Primera Division. Teraz Francuz robi wszystko, żeby drugi rok z rzędu być najlepszym napastnikiem w Europie. 26-latek w 11 meczach w lidze hiszpańskiej zdobył 13 goli. Tylko w spotkaniu z Mallorcą w drugiej kolejce oszczędził bramkarza. Z kolei w sobotni wieczór spisał się znakomicie, strzelając dwa gole z Valencią. Real Madryt wygrał 4:0, a Mbappe najpierw wykorzystał rzut karny, a następnie podanie Ardy Gulera. Co ciekawe, miał okazje, żeby skompletować hat trick, ale w 43 minucie oddał rzut karny Viniciusowi. Brazylijczyk… okazji nie wykorzystał – jego uderzenie obronił Julen Agirrezabala.
Spektakularny gracz
Świetną formę Mbappe komentowali jego koledzy z zespołu. Snajper spisuje się znakomicie, nic więc w tym dziwnego, że jest chwalony przez pozostałych zawodników Królewskich. – To spektakularny piłkarz. Musimy się cieszyć z jego formy i korzystać z niej jak najczęściej. Oby nadal czerpał radość z futbolu i zdobywał gole dla Realu. Niech dalej pisze historię w naszym klubie, która tak naprawdę dopiero się zaczyna. Ma jeszcze wiele do osiągnięcia i... na pewno osiągnie wszystkie cele. Ma takie możliwości, jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Musimy mu pomagać i dawać jak najwięcej podań – stwierdził po ostatniej rywalizacji Fede Valverde. Podczas konferencji prasowej hiszpańscy dziennikarze zwracali uwagę na fantastyczną średnią goli Francuza. We wszystkich rozgrywkach zdobył 18 goli w 14 występach. Gdyby utrzymał taką dyspozycję, zdobędzie 81 bramek do końca sezonu! Po tych matematycznych przemyśleniach trener Xabi Alonso nie krył uśmiechu, choć nie chciał wybiegać z przyszłość, powołując się na konkretne liczby. – Teraz możemy jedynie stwierdzić, że ma ogromną łatwość w znajdowaniu drogi do siatki. Kiedy odwraca się w stronę bramki, po prostu zdobywa gola. Nie wiem, ile ich będzie na koniec sezonu, ale mam przeczucie, że... mnóstwo – stwierdził hiszpański szkoleniowiec. Xabi Alonso mógł być jednak zadowolony nie tylko z powodu Mbappe.
Duma!
Na listę strzelców wpisał się Alvaro Carreras. 22-latek latem przeniósł się z Benfiki do Realu i od razu stał się zawodnikiem pierwszej jedenastki. Wygryzł Ferlanda Mendy’ego i Frana Garcię (również z powodu kontuzji konkurencji) z pozycji lewego obrońcy i stał się ulubieńcem kibiców ze stolicy Hiszpanii. Tym bardziej, że Carreras jako nastolatek występował w młodzieżowych grupach Realu, ale w 2020 roku przeniósł się do akademii Manchesteru United. Jego miłość do królewskich barw nigdy jednak nie zmalała, więc z radością wrócił na stadion Santiago Bernabeu po kilku latach przerwy. – Pierwszy gol w barwach Realu wiąże się z wielką dumą. Wiem oczywiście, że praca lewego obrońcy nie wiąże się ze zdobywaniem bramek, ale nawet jeśli tylko w ten sposób będę mógł pomóc zespołowi, to i tak będę próbował – powiedział szczęśliwy Carreras.
Gol i rozstanie…
W niedzielny wieczór na hiszpańskie boiska powrócił Robert Lewandowski. Przez kontuzję mięśniową opuścił mecze z Gironą (2:1) i Realem Madryt (1:2), a w niedzielę wystąpił w starciu z Elche. Wszedł jednak dopiero w drugiej połowie, gdy spotkanie było już zamknięte, bo Duma Katalonii wygrywała 3:1. Takim wynikiem zakończył się mecz. Jedną z bramek dla Blaugrany, już w 9 minucie, zdobył Lamine Yamal, który w ten weekend był bohaterem hiszpańskich portali plotkarskich. Tydzień temu przedstawiał swoją drugą połówkę, piosenkarkę Nicki Nicole, trenerowi Hansiemu Flickowi. Niemiecki szkoleniowiec był szczerze zadowolony ze szczęścia 18-letniego skrzydłowego, które… właśnie się zakończyło. Yamal w sobotę oficjalnie poinformował, że rozstał się z argentyńską gwiazdą popkultury. Te zdarzenia na Półwyspie Iberyjskim wzbudziły większe emocje niż trafienie reprezentanta Hiszpanii w meczu z Elche, które z kolei nie wygrało już czwartego spotkania z rzędu… Lewandowski może czuć oddech rywali na plecach. W niedzielnym starciu na listę strzelców wpisali się także Ferran Torres (z reguły jest zmiennikiem Lewandowskiego) oraz Marcus Rashford (który „od biedy” teżpojawia się na „dziewiątce).
Pomimo zwycięstwa Barcelona traci pięć punktów do liderujących Los Blancos.
Kacper Janoszka
◾ Getafe – Girona 2:1 (0:0)1:0 – Martin (72), 2:0 – Mayoral (86), 2:1 – Stuani (90+4, karny)
◾ Villarreal – Rayo 4:0 (1:0)1:0 – Moreno (22), 2:0 – Moleiro (56), 3:0 – Comesana (58), 4:0 – Perez (65)
◾ Atletico – Sevilla 3:0 (0:0)1:0 – Alvarez (64, karny), 2:0 – Almada (77), 3:0 – Griezmann (90)
◾ Real Sociedad – Athletic 3:2 (1:1)1:0 – Mendez (38), 1:1 – Guruzeta (42), 2:1 – Guedes (47), 2:2 – Navarro (79), 3:2 – Gorrotxatego (90+2)
◾ Real Madryt – Valencia 4:0 (3:0)1:0 – Mbappe (19, karny), 2:0 – Mbappe (31), 3:0 – Bellingham (44), 4:0 – Carreras (82)
◾ Levante – Celta 1:2 (0:1)0:1 – Mingueza (40), 1:1 – Arriaga (66), 1:2 – Gonzalez (90+1)
◾ Deportivo Alaves – Espanyol 2:1 (2:0)1:0 – Suarez (5), 2:0 – Boye (40), 2:1 – Fernandez (56)
◾ Barcelona – Elche 3:1 (2:1)1:0 – Yamal (9), 2:0 – Torres (12), 2:1 – Mir (42), 3:1 – Rashford (61)
|
1. Real |
11 |
30 |
26:10 |
|
2. Barcelona |
11 |
25 |
28:13 |
|
3. Villarreal |
11 |
23 |
22:10 |
|
4. Atletico |
11 |
22 |
21:10 |
|
5. Espanyol |
11 |
18 |
15:13 |
|
6. Getafe |
11 |
17 |
12:13 |
|
7. Betis |
10 |
16 |
15:12 |
|
8. Alaves |
11 |
15 |
11:10 |
|
9. Elche |
11 |
14 |
12:13 |
|
10. Rayo |
11 |
14 |
12:14 |
|
11. Athletic |
11 |
14 |
11:13 |
|
12. Celta |
11 |
13 |
13:14 |
|
13. Sevilla |
11 |
13 |
17:19 |
|
14. Sociedad |
11 |
12 |
13:16 |
|
15. Osasuna |
10 |
10 |
9:12 |
|
16. Mallorca |
10 |
9 |
11:15 |
|
17. Levante |
11 |
9 |
15:20 |
|
18. Valencia |
11 |
9 |
10:20 |
|
19. Oviedo |
10 |
7 |
7:19 |
|
20. Girona |
11 |
7 |
10:24 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – LK, 18-20 – spadek
Czołówka strzelców
13 – Mbappe (Real M.)
7 – Alvarez (Atletico)
6 – Eyong (Levante)
