Źle się działo w państwie duńskim
Wczoraj Biało-czerwoni musieli „przeprowadzić się” do chorwackiego Poreczu, gdzie od dziś rywalizować będą w Pucharze Prezydenta IHF razem z Algierią, Kuwejtem i Gwineą o co najwyżej 25. miejsce na świecie.
Mistrzostwa świata okazały się dla Polaków murem nie do przebicia. Fot. Norbert Barczyk/PressFocus
Niedzielna porażka ze Szwajcarią - na zakończenie zmagań w rundzie wstępnej rozgrywanych w Danii, Norwegii i Chorwacji mistrzostw świata - miała bardzo bolesne konsekwencje dla polskich piłkarzy ręcznych. Zajęcie ostatniego, 4. miejsca w grupie A - z jednym tylko punktem - sprawiło, że nie awansowali do fazy zasadniczej.
W drugim tygodniu mundialu podopieczni trenera Marcina Lijewskiego wystąpią jedynie w turnieju pocieszenia, tzw. Pucharze Prezydenta IHF, w którym rywalizacja toczyć się będzie o miejsca 25-32, z udziałem drużyn, które również zajęły czwarte pozycje w grupach. Wczoraj Polacy musieli opuścić duńskie Herning i „przeprowadzili się” do chorwackiego Poreczu, gdzie od dziś rywalizować będą w grupie I z Algierią, Kuwejtem i Gwineą. Wygranie grupy pozwoli wziąć udział w meczu o 25. miejsce, którego stawką jest wspomniany Puchar Prezydenta. Co ciekawe, w 2017 roku - podczas MŚ we Francji - reprezentacja Polski uczestniczyła już w tych zmaganiach i nawet je wygrała, zajmując 17. lokatę; wtedy w mundialu brały udział 24 zespoły.
Pierwszym rywalem Polaków będzie wicemistrz Afryki - Algieria. W kontynentalnych mistrzostwach w 2024 roku Algierczycy okazali się gorsi tylko od Egiptu. Jednocześnie był to dla nich najlepszy wynik na kontynencie od 2014 r., kiedy na swoim terenie sięgnęli po tytuł. W dotychczasowych trzech meczach na uwagę zasłużyli przede wszystkim rozgrywający francuskiego HBC Nantes Ayyoub Abdi, który zdobył 17 goli i zanotował 11 asyst. Drugą wyróżniającą się postacią jest najbardziej znany aktualnie algierski szczypiornista, czyli bramkarz Khalifa Ghedbane, który na MŚ odbił już 27 piłek. Zawodnik ten ma za sobą występy w m.in. macedońskim Vardarze Skopje, hiszpańskim Ademarze Leon, rumuńskim Dinamie Bukareszt, a obecnie broni barw niemieckiego HC Erlangen.
Mecz Polska - Algieria zostanie rozegrany w Żatika Sport Centre w Poreczu o 18.00; transmisja w TVP Sport.
CZY WIESZ, ŻE...
◾ Dla reprezentacji Algierii udział w MŚ 2025 jest 3. z rzędu i 17. w historii. W poprzednich edycjach nie wiodło się jej najlepiej - w 2021 roku zajęła 22. miejsce, a w 2023 – 31., wygrywając jedynie z Urugwajem na zakończenie imprezy.
◾ W tym roku Algieria trafiła do wyrównanej grupy B, gdzie przegrała kolejno z Danią (22:47) i Włochami (23:32), a w meczu decydującym o awansie z grupy uległa w afrykańskich derbach Tunezji (25:26).
◾ Historia polsko-algierskich starć liczy 14 spotkań. 10 razy wygrali Polacy, 3 razy triumfowali Algierczycy i raz był remis. Ostatnim razem drużyny te zmierzyły się w grudniu 2020 roku we Władysławowie, a mecz zakończył się zwycięstwem Biało-czerwonych (24:21). Poprzedni mecz o punkty odbył się natomiast w ramach kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w 2012 roku. Polska wygrała 28:27.
Polacy w liczbach wg statystyków IHF
◾ W ciągu 180 minut podopieczni Marcina Lijewskiego zdobyli 75 bramek, a stracili 84.
◾ Najwięcej goli, bo aż 24, reprezentacja Polski zdobyła po rzutach z okolic 9 metra. 16 trafień przyszło ze skrzydeł, 14 po wejściach między obrońców rywali (tzw. breakthrough), 12 po rzutach z okolic 6 metra, a 4 po kontratakach.
◾ Polacy zamienili na bramki 61% rzutów, a oddali ich średnio 41. Mniej prób poczynili tylko Czesi (średnia 40,5).
◾ Biało-czerwoni wykorzystali tylko 5 z 10 rzutów karnych.
◾ Polacy znajdują się na samym szczycie, jeśli chodzi o skuteczność skrzydłowych, którzy zamienili na bramki wszystkie 16 rzutów. Jednym z czterech zawodników, którzy mogą pochwalić się mianem bezbłędnych przy oddaniu minimum 6 prób jest Marek Marciniak.
◾ Najbardziej bramkostrzelny jest Kamil Syprzak, autor 13 goli. „Sypa” 4 trafienia zanotował jednak z rzutów karnych, więc z gry najczęściej punktował Damian Przytuła (12).
◾ Najlepszym asystentem jest Piotr Jędraszczyk (12 ostatnich podań), tuż za nim plasuje się Arkadiusz Moryto (11). Obaj rozgrywający popełnili jednak niemal tyle samo błędów technicznych: Jędraszczyk - 11, Moryto - 10.
◾ W meczu ze Szwajcarią 100. bramkę w narodowych barwach zdobył Ariel Pietrasik.
◾ W obronie trzy przechwyty mieli Arkadiusz Moryto, Łukasz Rogulski i Michał Olejniczak,
◾ Najczęściej karanym był Jan Czuwara (4 dwuminutowe napomnienia). Jedyną czerwoną kartkę obejrzał Marek Marciniak.
◾ Duet Adam Morawski i Marcel Jastrzębski zanotował łącznie 34 interwencje, broniąc ze średnią skutecznością na poziomie 29 procent. Lepiej z bramkarskiego duetu wypada na razie Jastrzębski - 20 obron i 36% skuteczności.
Zbigniew Cieńciała
