ZDARZYŁO SIĘ
◼ Finalistki już nie ma ◼ Młodzież w ataku ◼ Aryna i Coco się zachwiały ◼ Osaka rewanżystka ◼ Przeprowadzka!
Ubiegłoroczna finalistka Qinwen Zheng szybko pożegnała się z turniejem. Fot. PAP/EPA
◼ Finalistki już nie ma
Już w 2. rundzie z turniejem pożegnała się ubiegłoroczna finalistka Chinka Qinwen Zheng. Rozstawiona z numerem 5 mistrzyni olimpijska z Paryża przegrała w dwóch setach z dopiero 97. w rankingu Niemką Laurą Siegemund. Nie pomogło 11 asów Chinki - w drugim secie przy stanie 1:2 została ukarana zabraniem pierwszego serwisu za przekroczenie czasu, popełniła podwójny błąd serwisowy i została przełamana, czego już nie odrobiła. Jest pierwszą tenisistką z Top 10, która odpadła w tym roku w Melbourne.
◼ Młodzież w ataku
Dzień po tym, jak 18-letni Joao Fonseca pokonał numer 9 na świecie Andrieja Rublowa, 19-letni Jakub Mensik poszedł w ślady Brazylijczyka, pokonując przeciwnika z Top 10 na tym samym Margaret Court Arena. Czech wyeliminował w czterech setach numer 6 na świecie Caspera Ruuda. Przed Mensikiem i Fonsecą ostatni raz dwaj nastolatkowie pokonali dwóch graczy z czołowej dziesiątki w wielkim turnieju w 2006 roku - w Wimbledonie byli to urodzeni w odstępie tygodnia w maju 1987 roku Novak Djoković i Andy Murray.
◼ Aryna i Coco się zachwiały
Liderka rankingu Aryna Sabalenka i rozstawiona z numerem 3 Coco Gauff przeżywały w środę trudne chwile z niżej notowanymi rywalkami. Białorusinka w drugim secie z Hiszpanką Jessiką Bouzas Maneiro (54. WTA) przegrywała już 2:5, ale zdobyła pięć kolejnych gemów, wygrywając całą partię 7:5. Podobnie Gauff - w drugim secie z Brytyjką Jodie Burrage (173. WTA) od stanu 3:1 przegrała 4 kolejne gemy. Rywalka przy stanie 5:3 serwowała na wyrównanie stanu meczu, ale wtedy Amerykanka podniosła swój poziom i zapisała na swoim koncie 4 kolejne gemy. Gauff wygrała dziewiąty mecz z rzędu, w listopadzie zwyciężyła w WTA Finals, dwa tygodnie temu w United Cup pokonała m.in. Igę Świątek. Rok temu w Melbourne dotarła do półfinału. Sabalenka wygrała dwie poprzednie edycje AO.
◼ Osaka rewanżystka
Naomi Osaka zrewanżowała się Karolinie Muchovej za porażkę z 2. rundy ubiegłorocznego US Open, pokonując Czeszkę w trzech setach na tym samym etapie Australian Open. W 1. rundzie 27-letnia Japonka wzięła rewanż na Francuzce Caroline Garcii za ubiegłoroczną porażkę w Melbourne. Osaka, triumfatorka Australian Open 2019 i 2021, po raz pierwszy od powrotu na korty po przerwie w 2023 roku przeszła drugą rundę Wielkiego Szlema. Teraz czeka ją „pojedynek mam” z Belindą Bencic - Szwajcarka w kwietniu 2024 urodziła córkę Bellę, wróciła do rywalizacji w październiku. Osaka córkę Shai urodziła w lipcu 2023.
◼ Przeprowadzka!
Niespotykana historia miała miejsce w meczu Felixa Auger-Aliassime'a i Alejandro Davidovicha Fokiny - Kanadyjczyk i Hiszpan poprosili o zmianę kortu na bardziej cichy, bo na sąsiednim szaleli zbyt hałaśliwi fani Arthura Cazaux. Francuz i tak przegrał z Brytyjczykiem Jakobem Fearnleyem, a nowy kort bardziej posłużył Davidovichowi Fokinie, który po zaciętej walce (tie-breaki w dwóch pierwszych setach) zwyciężył 3:2. Mecz trwał 4 godziny i 44 minuty.
(t)
„Zmiażdżyła mnie na US Open, kiedy miałam najlepszy strój w życiu. Byłam tak rozczarowana. Byłam tak wściekła, więc to była moja mała zemsta”
Naomi Osaka po zwycięstwie z Karoliną Muchovą, odnosząc się do stroju z Nowego Jorku - sukienki tenisowej z falbankami i wielką białą kokardą.
