Zawrót głowy między słupkami
Miejsce „straconego” Axela Holewińskiego w bramce wicelidera I ligi ma zająć jeden z dwóch nowych młodzieżowców. To oznacza wypożyczenie Klaudiusza Mazura.
Wygląda na to, że Klaudiusz Mazur tej wiosny raczej nie podniesie się w Polonii... Fot. Norbert Barczyk/PressFocus
POLONIA BYTOM
To, co w zimowej przerwie dzieje się wokół pozycji bramkarza w ekipie rewelacyjnego beniaminka pierwszej ligi, przypomina filmowy thriller z kolejnymi zwrotami akcji. Nagłe przywołanie przez Pogoń Szczecin z wypożyczenia do Bytomia Axela Holewińskiego - przez półtora roku pewniaka między słupkami Polonii (jesienią aż 7 czystych kont!) - było poważnym ciosem dla Niebiesko-czerwonych.
Przy Piłkarskiej długo wiązano nadzieje, że Portowcy jeszcze raz odeślą utalentowanego 19-latka na Górny Śląsk, ale sytuacja zakręciła jeszcze jednego twista: Holewiński ani nie wrócił do Bytomia, ani nawet nie trenuje z pierwszą drużyną Pogoni - został zesłany do trzecioligowych rezerw klubu z Pomorza! Ma to być - jak sugeruje serwis wSzczecinie.pl - kara za brak woli golkipera do przedłużenia kontraktu, który wygasa w czerwcu 2027. Mamy więc do czynienia z kolejnym odcinkiem znanego i wielokrotnie przerabianego w rodzimych klubach scenariusza, w którym najwięcej traci młody chłopak z papierami na dużą karierę.
Potrójny zgryz
Nie zmienia to faktu, że wyciągnięcie tego jednego klocka z bytomskiej układanki zachwiało konstrukcją całej drużyny, od 5 stycznia formowanej przez Patryka Czubaka. Holewiński bowiem wypełniał jesienią w Polonii regularnie wymóg młodzieżowca na boisku, a „podbijali” go często o rok starsi pomocnicy Oliwier Kwiatkowski i wypożyczony z ŁKS-u Łódź Kacper Terlecki.
Czubak od razu jednak musiał zmierzyć się „z potrójnym zgryzem”. Już na starcie zimowych przygotowań „Kwiato” naciągnął mięsień i nie będzie gotowy na pierwsze mecze wiosny. Jeżeli dodać do tego, że zimą zakończono wypożyczenia Terleckiego oraz 17-letniego pomocnika Antoniego Burkiewicza, który zdążył zadebiutować dla Niebiesko-czerwonych na boiskach pierwszej ligi (Raków Częstochowa oddał go ponownie do II-ligowego Podhala Nowy Targ) - Polonia pośpiesznie szukała młodzieżowców z potencjałem na wyjściową jedenastkę.
Eksport z Bolonii, ale…
Wyjściem naprzeciw było więc pozyskanie na zasadzie transferu Jana Łabędzkiego z Bologna FC. Brzmi może efektownie, ale 20-letni pomocnik (urodziny 11 lutego) przez miniony rok nie zaliczył debiutu w Serie A u boku Łukasza Skorupskiego, spędzając czas jedynie w młodzieżówce włoskiego klubu. - Gdyby sezon miał ruszać dzisiaj, to Janek jest pierwszym wyborem do roli młodzieżowca - mówił „Sportowi” jeszcze w piątek Patryk Czubak, choć z zespołem trenują także i dostają minuty w sparingach adepci „polonijnej” akademii, 19-letni Jakub Spendel oraz o rok młodsi, napastnik Dylan Harwin i bramkarz Artur Flak. - Mam jednak nadzieję, że przed sobotnią inauguracją z ŁKS-em pozyskamy dwójkę młodzieżowych bramkarzy - dodał szkoleniowiec Polonii.
W sparingu z GKS-em Tychy (1:0) obiecująco między słupkami spisał się 18-latek z trzecioligowej Lechii Tomaszów Mazowiecki, Marcin Żyła. W piątkowym - zamkniętym dla obserwatorów - sparingu z czeskim drugoligowcem SK Prostejov, wygranym 5:1, testowana była inna dwójka „tormanów”. Jak w serwisie X poinformował FootballScout, blisko wypożyczenia do Polonii są niespełna 20-letni Wojciech Banasik z trzecioligowych rezerw Legii Warszawa oraz o rok starszy Jakub Rajczykowski z Rakowa. Ten pierwszy jednak po raz ostatni w meczowym protokole pojawił się we wrześniu, a ten drugi miniony rok spędził na wypożyczeniu w II-ligowym Świcie Szczecin - m.in. wiosną aż 5-krotnie wyjmował piłkę z siatki w szalonym meczu w Bytomiu, wygranym przez Polonię 5:4… Trzeba więc przyznać, że ten kadrowy manewr Królowej Śląska obarczony jest sporym ryzykiem.
Mazur w odstawkę
Priorytet bytomskiego sztabu związany z wypożyczeniem obu młodzieżowców na pozycję bramkarza odbije się rykoszetem innemu golkiperowi, Klaudiuszowi Mazurowi. Wydawało się, że po odejściu Holewińskiego 23-letni zawodnik, pozyskany przed sezonem z LKS-u Goczałkowice, założy na stałe wyjściową bluzę, ale tym wariantem musiało zachwiać aż 10 goli w jego sieci w trzech zimowych sparingach - z Sigmą Ołomuniec (1:2), Banikiem B Ostrawa (2:5 - ostatnią bramkę puścił Flak) i Ruchem Chorzów (0:4). Pojawiły się pogłoski, że wiosnę Mazur spędzić ma na wypożyczeniu w II-ligowym Sokole Kleczew, gdzie jesienią bronił inny były piłkarz Polonii, Karol Szymkowiak. Ten ostatni w przerwie zimowej został sprzedany do innego drugoligowca, Sandecji Nowy Sącz. Oj, trafiając do bytomskiej bramki, trzeba mieć otwartą głowę na różne scenariusze i zwroty akcji…
Tomasz Mucha
