Zaufanie do lewej

Przez trzy miesiące Duma Podlasia walczyła o tego zawodnika. Wygląda na to, że było warto!

Popatrzcie na moją lewą nóżkę! - zdaje się mówić Sergio Lozano do kibiców Jagiellonii. Fot. Gleb Soboliev/PressFocus

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK

W ostatnich kilku latach przyzwyczailiśmy się do obecności na polskich boiskach byłych hiszpańskich trzecio- i drugoligowców, którzy wielokrotnie robili w nowych barwach furorę. Trudno się zatem dziwić, że w Białymstoku niemałe oczekiwania wiązane są z facetem, który – grając przez całą karierę właśnie na drugim i trzecim froncie na Półwyspie Iberyjskim – parę miesięcy temu awansował do LaLigi. I nawet zdążył w niej nie tylko usiąść na ławce w starciu z Barceloną, ale i zadebiutować. W starciu z Deportivo Alaves zmieniał Ivana Romero, obecnie najskuteczniejszego zawodnika Levante.

Czterdzieści gier bez gola...

Sergio Lozano – bo o nim mowa – nigdy przesadnie skuteczny nie był. Najwięcej goli w jednym sezonie nazbierał jeszcze w trzeciej lidze: jego dziewięć trafień (i dziewięć asyst) walnie przyczyniło się do awansu rezerw Villarealu do LaLiga 2 w sezonie 2021/22. Na tym szczeblu pozostał na kolejne sezony, po drodze przenosząc się do wspomnianego Levante. W nim jednak – choć w minionych rozgrywkach zagrał aż 40 spotkań o punkty – nie zdobył ani jednej bramki.

… i pięć trafień w cztery tygodnie

Tymczasem w samym tylko październiku dla Jagiellonii Lozano trafiał aż pięć razy: w ligowych starciach z Koroną (3:1, dwa gole) i Arką (1:0, jedna bramka) oraz w pucharowym meczu z Miedzią (3:2, dwukrotnie).

- Jego dorobek, biorąc pod uwagę czas spędzony na boisku, jest zdumiewający mówił po potyczce z legniczanami trener Adrian Siemieniec, który w tym meczu dał Hiszpanowi ledwie 27 minut! - Warto też pamiętać, że on nie gra u mnie na „dziesiątce” czy „dziewiątce”, ale na „ósemce”. Każdemu, kto gra na tej pozycji, życzyłbym takich liczb! - dodawał opiekun Dumy Podlasia.

Moja lewa stopa”

W pucharowym meczu spektakularnie wyglądało zwłaszcza drugie trafienie hiszpańskiego pomocnika: uderzenie z dystansu w samo okienko bramki gospodarzy. - Też uważam, że to był bardzo ładny gol. Mam duże zaufanie do mojej lewej nogi – przyznawał po końcowym gwizdku w rozmowie z klubowymi mediami Sergio Lozano, a nam taka deklaracja jako żywo przywołała w pamięci oskarowy dramat „Moja lewa stopa”... - Wcześniej nie zdobywałem tak wielu bramek, ale uważam, że mam tę umiejętność. I chciałbym coraz częściej pokazywać moje możliwości w tym zakresie – zapowiedział 26-latek.

Żonglerka podopiecznymi

Efektowne gole... nie zapewniają jednak Hiszpanowi miejsca w jedenastce, nie dają nawet gwarancji wejścia z ławki. Nie zagrał ani w starciu ze Strasbourgiem w Lidze Konferencji, ani parę dni później w ligowej potyczce w Zabrzu. - Cóż, po to mamy szeroką kadrę, żeby każdy mógł wejść i pomóc. Ale w różnych meczach potrzebuję na boisku zawodników o różnej charakterystyce – tak trener Siemieniec uzasadniał żonglowanie składem, które dotyka nie tylko Lozano. Swoją drogą, wśród wielu zalet, jakimi dysponuje ten zawodnik, jest i jeden deficyt. Mowa o... szybkości: pokazały to nie tylko testy przed dopięciem transferu, ale i boiskowe występy (choćby ostatni, przeciwko Rakowowi). Ów deficyt „przykrywany” jest jednak zaletami. - Przede wszystkim strzela gole – przypomina szkoleniowiec białostoczan. - Ale to uproszczona odpowiedź, ponieważ nie jest to jego jedyny atut.

Wiele wskazuje na to, że w ciągu kolejnych kilkudziesięciu godzin Lozano dostanie od Siemieńca kolejne minuty. Prosto z Skopje, gdzie Jaga zagra ze Skendiją Tetowo, białostoczanie polecą przecież do Szczecina na trudny bój z Pogonią....

(DaL)

CZY WIESZ, ŻE...

Zaliczając 24 minuty w spotkaniu z Hamrun Spartans w 1. kolejce Ligi Konferencji, Sergio Lozano zaliczył powrót na pucharowe areny po niemal ośmiu latach! Jako nieopierzony młokos, w grudniu 2017 roku w barwach Villarealu dostał niecały kwadrans w meczu z Maccabi Tel Aviv w fazie grupowej Ligi Europy.


LIGA KONFERENCJI – 3. KOLEJKA
◼  Skendija Tetowo - Jagiellonia
dziś, 21.00 – Polsat Sport 2

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się