Zagłębie bliżej awansu
Sosnowiczanki odniosły pierwsze w historii zwycięstwo w fazie pucharowej europejskich rozgrywek.
W Sosnowcu Zagłębie pokonało niemiecki Rutronik Stars Kelten i przed rewanżem ma 8 pkt zaliczki. Fot. PAP/Art Service
Koncertowa gra do przerwy, fatalna trzecia kwarta i powrót do gry w ostatniej odsłonie dały Zagłębiu wygraną w pierwszym meczu 1/16 finału EuroCupu. Sosnowiczanki nie były faworytem tego pojedynku. Zespół z Niemiec w fazie grupowej wygrał wszystkie sześć spotkań, w dodatku Zagłębie w ostatnich dniach walczyło z chorobami i urazami, które dopadły zespół. Ostatecznie trener Piotr Gliniak mógł skorzystać z usług nieobecnych w ostatnim meczu ligowym Sydney Taylor i Martyny Pyki, ale w składzie zabrakło z kolei Klaudii Niedźwiedzkiej, która przegrała z wirusem.
Od początku stroną dominującą były miejscowe. Sosnowiczanki były skuteczniejsze, lepiej broniły i z minuty na minutę podwyższały prowadzenie. Po pierwszej kwarcie przewaga wynosiła siedem punktów, ale już na przerwę Zagłębie schodziło prowadząc różnicą 20 pkt. – Spokojnie, spokojnie. To dopiero pierwsze dwadzieścia minut – tonował nastroje szkoleniowiec Zagłębia jakby przeczuwając, co może się zdarzyć po przerwie.
No i wykrakał, bo na drugą połowę wyszedł zupełnie inny zespół. Niemki szybko rozpoczęły pościg, a że niemal każdy rzut znajdował drogę do celu, przewaga sosnowiczanek błyskawicznie topniała. Przyjezdne odrobiły straty po zdobyciu 23 pkt przy zerowym dorobku miejscowych! W sumie Zagłębie ugrało w tej części tylko 10 punktów, ale zachowało minimalne prowadzenie i o wszystkim decydowała ostatnia kwarta.
Po celnej trójce Martyny Pyki Zagłębie wyszło na pięciopunktowe prowadzenie (68:63), ale tylko na moment, bo za chwilę rywalki przeprowadziły akcję 2+1. Wówczas sprawy w swoje ręce wzięła Taylor, najpierw trafiła za trzy punkty, a następnie dwa z trzech osobistych.
Na trzy minuty przede końcem Zagłębie prowadziło 81:72 i już nie dało sobie odebrać zwycięstwa. Przed rewanżem za tydzień w Niemczech sosnowiczanki mają ośmiopunktową zaliczkę. – Stało się to co przewidziałem w przerwie. Najważniejsze, że zespół się dźwignął w odpowiednim momencie. Morale zespołu po tej wygranej na pewno wzrośnie. Po porażce z Bydgoszczą ta wygrana była niezbędna – przyznał trener sosnowiczanek. - Weszłyśmy w ten mecz znakomicie, były momenty, że rywalki były bezradne. Czułyśmy moc. Potem była przerwa i trudno wytłumaczyć co się stało. Na szczęście nie dałyśmy się całkowicie wytrącić z równowagi i dopięłyśmy swego. Ta wygrana bardzo nas cieszy, ale myślami jesteśmy już przy kolejnym meczu ligowym w Toruniu – powiedziała Martyna Pyka, kapitan zespołu.
FIBA EuroCup Kobiet
1/16 finału
◼ MB Zagłębie Sosnowiec – Rutronik Stars Keltern 83:75 (17:10, 36:23, 10:28, 20:14)stan rywalizacji 1-0
SOSNOWIEC: Taylor 22 (2x3), Tadić 14, Kurach 15 (1x3), Reese 11, Burliga 5 (1x3) - Pyka 13 (3x3), Jackowska 3 (1x3) Kuczyńska. Trener Piotr GLINIAK.
BKT EuroCup
Grupa A
◼ Neptunas Kłajpeda - Śląsk Wrocław 103:87 po dogrywce (16:30, 24:16, 24:19, 19:18, d. 20:4)WROCŁAW: Nunez 11, Urbaniak 6 (1x3), Gray 24, Coleman-Jones 6, Nizioł 9 (1x3) - Wiśniewski, Kulikowski 5 (1x3), Kirkwood 7 (1x3), Penava, Sternicki, Czerniewicz 1, Djordjević 18. Trener Ainars BAGATSKIS.
Inne mecze grupy A: Hapoel Jerozolima - Veolia Towers Hamburg 86:76, Bahcesehir College Stambuł - U-BT Kluż Napoka 84:72.
|
1. Jerozolima |
10 |
18 |
952:836 |
|
2. Stambuł |
10 |
17 |
898:829 |
|
3. Lublana |
9 |
16 |
809:697 |
|
4. Kluż Napoka |
10 |
15 |
930:911 |
|
5. Kłajpeda |
10 |
15 |
930:912 |
|
6. Wrocław |
10 |
14 |
842:910 |
|
7. Wenecja |
9 |
13 |
755:767 |
|
8. Saloniki |
9 |
13 |
739:775 |
|
9. Manresa |
9 |
13 |
762:771 |
|
10. Hamburg |
10 |
10 |
767:956 |
FIBA Europe Cup
Grupa K
◼ Rostock Seawolves - Energa Trefl Sopot 97:72 (21:20, 30:12, 21:23, 25:17)SOPOT: Scruggs 15 (1x3), Witliński 6, Cowels 14 (2x3), Goins 5 (1x3), Schenk 8 - Kiejzik, Nowicki 2, Suurorg 8 (1x3), Zapała 4, Addae-Wusu 10 (1x3). Trener Mikko LARKAS.
FIBA EuroCcup Kobiet
1/16 rozgrywek
◼ Castors Braine - VBW Gdynia 80:73 (15:20, 17:17, 31:12, 17:24)stan rywalizacji: 1-0
GDYNIA: K. Maj 9 (1x3), Jakubiuk 11, Ułan 14 (2x3), Jones 16, Wrzesiński 19 - Zalewska 4, Wysocka. Trener Martins ZIBARTS.
Krzysztof Polaczkiewicz, pp
