Z pełną wiarą
SKOKI NARCIARSKIE
Mistrz olimpijski z Sapporo 1972 w skokach narciarskich na dużym obiekcie Wojciech Fortuna cieszy się ze srebrnego medalu Kacpra Tomasiaka w Predazzo. - Wierzyłem, że zdobędzie medal, mam na to świadków – zapewnił.
- Oglądałem jego występ, mocno zaciskając kciuki. Po prostu wierzyłem, że w Predazzo odniesie sukces. I co, nie miałem racji? Powtarzam to we wszystkich rozmowach w poniedziałkowy wieczór - podkreślił Fortuna.
- W sezonie olimpijskim był najlepszy z naszych. Nie wygrał nic, a teraz od razu został wicemistrzem olimpijskim. Na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. To nie jego ostatnia walka o medal. Jadę za parę dni do Predazzo i będę kibicować naszym skoczkom w rywalizacji duetów i na dużej skoczni - dodał Fortuna, pierwszy polski medalista olimpijski w skokach i na dodatek złoty.
