Wyzwanie rzucone gwiazdom

Paulina Peda, utytułowana pływaczka klubu AZS AWF Katowice, nie ukrywa, że bardzo cieszy się na możliwość startu w kraju, wśród znajomych i kibiców.

Dla Pauliny Pedy, mistrzyni Europy z Belgradu w sztafecie 4x100 m stylem zmiennym, wrocławskie zawody to nie lada gratka. Fot. Archiwum prywatne Pauliny Pedy

PŁYWANIE  

We wrocławskiej hali Orbita rozpocznie się w piątek 37. Memoriał Marka Petrusewicza. Jak co roku w stolicy Dolnego Śląska będzie można oglądać czołowych pływaków świata oraz krajową elitę, która postara się, przed własną publicznością, rzucić wyzwanie medalistom igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata.

Jedną z gwiazd imprezy będzie reprezentująca AZS AWF Katowice Paulina Peda, która nie może doczekać się startu we Wrocławiu. - To dodatkowa motywacja, ponieważ startujemy wśród znajomych i naszych kibiców. Impreza taka, jak Memoriał Marka Petrusewicza, zawsze dodaje większego wiatru w żagle. Cała ta otoczka, profesjonalizm organizatorów, dbałość o detale, powodują, że to zawody, które nie odbiegają od wielkich międzynarodowych imprez, w których miałam okazję uczestniczyć. Na ten moment to najlepsza pływacka impreza w Polsce – mówi pływaczka.

Kibice decydują o... stylu

Jak dodaje, możliwość rywalizacji ze światową czołówką to coś cennego dla każdego zawodnika. - Cały czas staramy się być coraz lepsi, dlatego startując z najlepszymi pływakami świata, zawsze możemy coś podpatrzeć. Chociażby rozgrzewkę czy rutynę przedstartową. To też napędza, daje dodatkowy impuls, żeby nasze wyniki były coraz lepsze. Bo zawsze jest miejsce na poprawę – uważa Peda.

Organizatorzy Memoriału przygotowali dla kibiców nie lada gratkę, dzięki której sami staną się reżyserami tego, co będzie działo się na pływalni. Podczas zmagań w tzw. skinsach odbędzie się głosowanie wśród publiczności za pośrednictwem smartfonów, które zdecyduje, jakim stylem będą rywalizować zawodnicy.

Jak na takie nowinki reagują sami pływacy? - To bardzo dobre rozwiązanie. Szukamy alternatywy, żeby zwiększyć popularność pływania w mediach. To też urozmaicenie dla nas, bo nie jest to typowa konkurencja, którą możemy spotkać na międzynarodowych imprezach. Miałam przyjemność być uczestniczką ligi ISL, gdzie też odbywają się skinsy. Uważam, że to rewelacja! Tutaj mamy jeszcze głosowanie publiczności, czyli ludzie mają aktywny wpływ na to, co się dzieje – ocenia Paulina Peda. - Ja uwielbiam zarówno startować w skinsach, jak i kibicować, bo to jest bardzo dynamiczne show i zwiększa atrakcyjność zawodów – dodaje.

O przepustki do Pekinu

Tegoroczna edycja memoriału będzie jednocześnie oficjalną kwalifikacją do mistrzostwa świata na krótkim basenie, które w grudniu odbędą się w Pekinie. Dla Pauliny Pedy, mistrzyni Europy z Belgradu w sztafecie 4x100 m stylem zmiennym, wywalczenie kwalifikacji nie będzie jednak głównym celem.

- Jestem świeżo po zmianie trenera i przez pierwsze pół roku nie nakładamy sobie żadnych oczekiwań ani presji. Oczywiście staram się być jak najszybsza, jeśli uda mi się zdobyć minimum na mistrzostwa świata, to będę zadowolona, aczkolwiek nie wywieram na siebie niepotrzebnej presji. Chcę po prostu dobrze zaprezentować się na memoriale, bardzo lubię ten basen, tę imprezę, zazwyczaj jestem tam w dobrej dyspozycji, więc liczę na dobre wyniki – tłumaczy pływaczka.

Ma w sobie nutkę Katowic

Paulina Peda od dziecka związana jest ze Śląskiem, a od wielu lat startuje w barwach klubu z Katowic. I nie ukrywa, że dla niej znaczy to bardzo wiele. - Najpierw reprezentowałam KS Piątka Chorzów, a później, już będąc w gimnazjum, zaczęłam starty w AZS AWF Katowice i jestem bardzo związana z tym klubem. Jest to moje sentymentalne miejsce. Zrezygnowałam ze studiów w Stanach, z wyjazdu z naszego województwa i uważam, że to była bardzo dobra decyzja – przekonuje Paulina.

- Reprezentując nasz kraj na imprezie międzynarodowej, mam świadomość tego, że idę z orzełkiem na piersi. A jeżeli jestem na zawodach krajowych, to mam to poczucie, że jednak noszę w sobie AZS-iaka. Mam w sobie tę nutkę Katowic, jestem bardzo oddana temu miejscu. Jestem zakochana w Śląsku. Tutaj czuję się najlepiej, tu jest mój dom i zawsze jak wyjeżdżam, to tęsknię za tym miejscem – dodaje.

(JK)

SYLWETKA

Paulina PEDA - ur. 18 marca 1998 w Chorzowie. Mistrzyni Europy w sztafecie 4x100 m stylem zmiennym z Belgradu (2024), rekordzistka Polski na tym dystansie oraz na 100 m stylem grzbietowym (59,75 sek. z 2022), olimpijka z Tokio (2021).

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się