Wytrzymał rok z okładem

Dariusz Wróbel zrezygnował z kierowania Stalą Gorzów.

ŻUŻEL

Prezes Stali Gorzów S.A. Dariusz Wróbel zrezygnował z pełnionej funkcji. Poinformował o tym w piątek w oświadczeniu na stronie żużlowego klubu. Podziękował kibicom, pracownikom i wszystkim osobom zaangażowanym w jego ratowanie, gdy jesienią 2024 r. znalazł się na granicy bankructwa.

„Dzisiaj z tego miejsca chciałbym oświadczyć, że podjąłem decyzję o rezygnacji z funkcji prezesa Stali Gorzów S.A. Ostatni rok był dla mnie pełen wrażeń i nowych wyzwań. Jestem zaszczycony, że mogłem się wpisać w cząsteczkę historii Stali Gorzów. Życzę nowemu Zarządowi powodzenia i wielu sukcesów” – napisał Wróbel.

Dodał, że w mijającym roku Stali przyszło zmierzyć się z problemami, które mogły zakończyć losy klubu.

Będący jednym ze sponsorów Dariusz Wróbel został prezesem Stali Gorzów S.A. pod koniec października 2024 r. Zastąpił odwołanego przez radę nadzorczą klubu Waldemara Sadowskiego. Podjął się ratowania sytuacji finansowej Stali, której zadłużenie sięgało wtedy prawie 13 mln zł, co groziło likwidacją klubu.

Prezes Wróbel zaczął wdrażać plan naprawczy. Klub porozumiał się z wierzycielami i otrzymał od sponsorów pomoc w zamian za akcje. W ten sposób uzyskano pieniądze na spłatę zaległości wymaganych do ubiegania się o licencję na starty w ekstralidze. Stal wsparł także samorząd Gorzowa Wlkp. godząc się na zakup jej akcji wartych 2,5 mln zł. Do tego w ramach cięć kosztów funkcjonowania klub zrezygnował z prowadzenia sekcji piłki ręcznej, której pierwszy zespół gra w lidze centralnej i należy obecnie do odrębnej spółki.

Problemy finansowe wróciły także po zakończeniu tegorocznych rozgrywek, w których Stal do ostatniego meczu musiała walczyć o utrzymanie w ekstralidze. Klub kierowany przez prezesa Wróbla ponownie stanął pod ścianą i ponownie dzięki pomocy miasta (poręczeniu kredytu) zdołał ustabilizować swoją sytuację finansową.

„Były chwile, gdy wydawało się, że wszystko się rozpada, że tradycja budowana przez pokolenia może przestać istnieć. Rok temu zostałem poproszony o przejęcie sterów w Stali Gorzów, w chwili kiedy ważyły się losy Naszego Klubu. Uważam, że to wielki zaszczyt, którego się nie spodziewałem. Jednak patrząc wokół siebie i widząc grupę zaangażowanych ludzi, którzy włączyli się w tę trudną misję ratowania Stali – zgodziłem się” – napisał ustępujący prezes.

Jak poinformował PAP rzecznik prasowy gorzowskiego klubu Michał Wasilewski, na początku przyszłego tygodnia Rada Nadzorcza Stali Gorzów S.A. podejmie decyzje o zmianach personalnych w zarządzie spółki. 

(PAP)


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się